W październiku ubiegłego roku światowe media obiegła informacja, że całe Wschodnie Skrzydło Białego Domu (East Wing) zostanie wyburzone, by zrobić miejsce dla sali balowej, którą chce postawić Donald Trump. Mimo niemałej krytyki związanej z przedsięwzięciem, nowa analiza przeprowadzona przez „The Washington Post” pokazuje, że prezydent USA w ostatnich miesiącach nierzadko koncentruje swoje wypowiedzi na tej sprawie.
„Najpiękniejsza na świecie” sala balowa w centrum przekazu Donalda Trumpa
Z analizy wynika, że od początku roku temat ten pojawiał się w publicznych wypowiedziach Trumpa średnio co trzeci dzień – równie często co kwestie związane z ubezpieczeniami zdrowotnymi czy przystępnością cenową. Jak zauważa „The Washington Post”, ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy notowania prezydenta USA spadają, a opinii publicznej towarzyszą niemałe obawy dotyczące kondycji gospodarki oraz konfliktu z Iranem.
W kwietniu prezydent USA miał opublikować w należącej do niego platformie Truth Social więcej wpisów dotyczących sali balowej niż ceł, które stanowią jeden z kluczowych elementów jego polityki gospodarczej w drugiej kadencji. „Wskazuje to na wyraźne przesunięcie akcentów w jego komunikacji publicznej” – zaznacza „WP”.
Temat budowy sali balowej pojawił się nawet podczas wielkanocnego lunchu w Białym Domu. Prezydent USA podkreślał wówczas znaczenie inwestycji, „Budujemy tutaj wartościową nieruchomość. Jesteśmy w trakcie budowy, działamy poniżej budżetu, wyprzedzamy harmonogram i wznosimy salę balową za kwotę od 300 do 400 milionów dol., w zależności od wykończenia” – zaznaczał.
Czytaj więcej
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zdradził, jak idzie budowa sali balowej przy Białym Domu. Amerykański przywódca nazywa ją „najpiękniejs...
Projekt budowy sali balowej stał się również przedmiotem sporu prawnego. Pod koniec marca sędzia federalny Richard J. Leon nakazał bowiem wstrzymanie prac. W wydanym orzeczeniu podkreślił, że prezydent nie ma pełnych uprawnień do samodzielnego podejmowania decyzji o tak znaczących zmianach w jednym z najważniejszych budynków państwowych. Uznał też, że projekt powinien zostać poddany standardowej procedurze legislacyjnej i konsultacjom z ustawodawcami.
Decyzja wywołała ostrą reakcję Trumpa. 16 kwietnia prezydent USA opublikował w mediach społecznościowych aż cztery wpisy, w których skrytykował sędziego zajmującego się sprawą. „Ten wysoce polityczny sędzia i jego nielegalne nadużycie władzy wymykają się spod kontroli i kosztują nasz kraj bardzo wiele. To kpina z naszego systemu sądownictwa!” – pisał. W innym fragmencie podkreślił zaś: „sala balowa ma ogromne znaczenie dla naszego bezpieczeństwa narodowego i żaden sędzia nie może powstrzymać tego historycznego i militarnego projektu”.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Jak do sprawy odnosi się Biały Dom? „Trump potrafi zajmować się wieloma sprawami jednocześnie”
Prezydent USA wielokrotnie podkreślał, że Biały Dom potrzebuje sali balowej. Jednocześnie zapewniał, że inwestycja będzie finansowana prywatnie – przez niego samego oraz darczyńców.
Do analizy amerykańskiego dziennika odniósł się rzecznik Białego Domu, Davis Ingle. „prezydent Trump upiększa Biały Dom i przywraca mu należną chwałę bez kosztów dla podatników, jednocześnie wprowadzając kolejne transze tańszych leków na receptę, ograniczając biurokrację i realizując wielki plan opieki zdrowotnej, aby zwiększyć jej dostępność dla Amerykanów” – stwierdził w oświadczeniu wysłanym „The Washington Post”. Dodał również, że „prezydent potrafi zajmować się wieloma sprawami jednocześnie”.
W Białym Domu powstanie sala balowa. Jak będzie wyglądać i ile będzie kosztować?
W lipcu ubiegłego roku Biały Dom opublikował grafiki, przedstawiające planowaną salę balową. Pierwotnie miała ona pomieścić 650 osób, a koszt budowy szacowano na 200 mln dol. Później Trump powiedział jednak, że realizacja projektu pochłonie 300 mln dol. Podkreślił, że rachunki pokryje on oraz prywatni darczyńcy, choć pełne szczegóły dotyczące finansowania przedsięwzięcia nie zostały jak dotąd opublikowane. Według doniesień, budynek ma mieć powierzchnię 8,3 tys. m2, a sala ma pomieścić 999 osób.
Tak ma wyglądać sala balowa, która powstanie w Białym Domu
Prezydent USA nie zgodził się z opiniami, że jego administracja nie informowała należycie o budowie sali balowej. – W gazetach były zdjęcia – mówił Trump, odnosząc się do wizualizacji ukończonej inwestycji. Tłumaczył też, że wybudowanie sali bankietowej, w której będzie można podejmować wielu gości, jest niezbędne, ponieważ obecnie możliwości organizowania dużych uroczystości w Białym Domu są ograniczone.
Czytaj więcej
Sędzia federalny Richard J. Leon nakazał wstrzymanie prac nad planowaną przez Donalda Trumpa budową sali balowej przy Białym Domu. Organizację, któ...
Biały Dom został oddany do użytku w 1800 r. Wschodnie Skrzydło powstało na początku XX wieku, w czasach prezydentury Theodore'a Roosevelta, jednak w obecnej formie istnieje od czasów Franklina D. Roosevelta, a dokładnie od 1942 r., czyli ponad 80 lat. Wzniesiono wówczas budynek, by ukryć budowę podziemnego schronu, który bywa wykorzystywany do dziś.
Plany przedstawione na stronie internetowej Białego Domu
Plany przedstawione na stronie internetowej Białego Domu
Prezydent USA niedawno przyznał, że sam „ledwo będzie miał okazję korzystać” z nowej sali balowej. Określił ją wówczas jako „prezent dla Ameryki” oraz przyszłych prezydentów. „Ta wspaniała przestrzeń pozwoli im wykonywać ich kluczowe obowiązki jako przywódców naszego narodu” – podkreślał w jednym ze swoich wpisów opublikowanych w mediach społecznościowych i dodał, że inwestycja jest realizowana zgodnie z budżetem i harmonogramem oraz „jest potrzebna już teraz”.
Zburzenie Wschodniego Skrzydła i decyzja o budowie „najwspanialszej sali balowej na świecie” – jak często chwali się Trump – to tylko jedna z daleko idących zmian, jakie wprowadza obecny lokator Białego Domu. Prócz tego prezydent USA zdecydował m.in. o zabetonowaniu Ogrodu Różanego, przebudowie Palm Room zaprojektowanego niegdyś przez Jackie Kennedy oraz gruntownej zmianie wystroju Gabinetu Owalnego, w którym pojawiły się złocenia i nowe rzeźby.
Biały Dom
Na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie zakończona zostanie budowa sali balowej. Biały Dom zaznaczał jednak, że nastąpi to „na długo przed końcem” kadencji Donalda Trumpa.
Z najnowszego sondażu NBC News Decision Desk Poll wynika, że wskaźniki poparcia dla Trumpa spadły do najniższego poziomu w drugiej kadencji, ponieważ Amerykanie są niezadowoleni z gospodarki i wojny z Iranem.