Początek roku akademickiego już za pasem. To intensywny czas na rynku najmu mieszkań. Kwater wciąż szukają studenci.
Z raportu Rankomat.pl i Rentier.io wynika, że stawki najmu mieszkań sięgają niekiedy 80 zł za metr. – Wynajęcie 50-metrowego mieszkania w dużym mieście kosztuje przeciętnie od 2 tys. zł w Częstochowie do 4 tys. zł w Warszawie, nie licząc rachunków – wskazują autorzy raportu. – W miastach uniwersyteckich tańszą alternatywą są akademiki. Miejsce w pokoju wieloosobowym to wydatek rzędu 400-500 zł, podczas gdy ceny „jedynek” dochodzą już do 1,5 tys. zł we Wrocławiu.
Czytaj więcej:
Właściciele najbardziej atrakcyjnych lokali na wynajem nie mają powodu, by schodzić z cen. Bywa, że kandydaci na najemców podbijają stawki, by poko...
Pro
Gdzie najem mieszkań drożeje
Stawki najmu mieszkań są bardzo zróżnicowane. – Najwięcej trzeba zapłacić w Warszawie – średnio 80 zł za metr kwadratowy. Najmniej w Częstochowie – 39 zł za metr, czyli ponad dwa razy mniej niż w stolicy – podają eksperci Rankomat.pl i Rentier.io. – W porównaniu z lipcem stawki najmu wzrosły w dwóch najdroższych miastach, czyli Warszawie i Gdańsku równo o 1,5 proc., a w dwóch kolejnych nieco spadły. Tak było w Krakowie i Wrocławiu, ale obniżki były poniżej 1 proc.
Wyraźniej na korzyść najemcy (o 2,5 proc.) zmieniły się stawki najmu w Łodzi i Białymstoku. – W ciągu miesiąca czynsz najbardziej wzrósł w drogiej Gdyni (3,7 proc.), gdzie stawka wynosi teraz 62 zł za mkw. Miasto jest piątą najdroższą lokalizacją w zestawieniu – podaje Anton Bubiel, prezes Rentier.io. – Wzrosły też stawki w Sosnowcu (3,3 proc.), ale obecna stawka 43 zł za mkw. wciąż jest jedną z najniższych.
W porównaniu z sierpniem 2024 r. rekordowe wzrosty stawek najmu autorzy raportu odnotowali w Toruniu (9,9 proc.) i w Lublinie (9,8 proc.). W Bydgoszczy stawka poszła w górę o 8,6 proc. W Częstochowie najem staniał w ciągu roku o 1,7 proc.
– Sierpień był wyraźnie gorącym okresem na rynku najmu mieszkań. Ożywienie wywołali głównie studenci - zarówno ci dopiero rozpoczynający naukę, jak i obecni, którzy z różnych względów zmieniali lokum. Najemcy mieli w czym wybierać, bo nowych, unikatowych ofert było o 10 proc. więcej niż miesiąc wcześniej – podaje Anton Bubiel. – Łącznie w 17 największych miastach dostępnych było prawie 61 tys. ogłoszeń, a stawki są wyższe niż rok temu średnio o 4 proc.
Anton Bubiel tłumaczy, że właściciele mieszkań droższym wynajmem starają się rekompensować skutki inflacji. – A to ogranicza pole do negocjacji. Rynek najmu będzie aktywny aż do końca września, dopiero po tym czasie należy się spodziewać wyciszenia. Z kolei czynsze nadal będą rosły, jednak raczej nie szybciej niż inflacja – przewiduje prezes Rentier.io.
Wynajem czy zakup mieszkania na kredyt
Najem 50-metrowego mieszkania kosztował w sierpniu średnio od 1,96 tys. zł w Częstochowie do 4 tys. zł w Warszawie, nie wliczając rachunków. – Dla porównania, rata kredytu za takie mieszkanie waha się od 1829 zł w Sosnowcu do 4735 zł w Warszawie – podają autorzy raportu.
Jak dodają, pomimo obniżek stóp procentowych najem zwykle jest wciąż tańszy niż zakup mieszkania na kredyt (rata kredytu jest wyższa). Wyjątki to Szczecin, Sosnowiec i Radom.
– Najlepiej wypadł Sosnowiec, gdzie rata jest niższa niż czynsz o 336 zł. Najgorzej ta relacja wygląda w Krakowie, gdzie rata kredytu była w sierpniu o 924 zł wyższa od stawki najmu mieszkania – wskazują autorzy raportu.
Czytaj więcej
Nierzadko bardziej się opłaca inwestować w mniejszych miejscowościach. Znam bardzo rentowne inwestycje w lubelskim Krasnymstawie i opolskim Głogówk...
Miejsce w akademiku
Alternatywą jest najem pokoju w domu studenckim. – Stawki w akademikach są dość zróżnicowane, zależą głównie od tego, czy student chce mieszkać sam, czy ze współlokatorami w jednym pokoju. Każdy uniwersytet indywidualnie wycenia noclegi w swoich domach studenckich, przez co akademik w Gdańsku czy Warszawie wcale nie jest najdroższy, jak by sugerowały stawki najmu na rynku nieruchomości w tych miejscowościach – podkreślają autorzy raportu.
Eksperci wzięli pod lupę 15 miast uniwersyteckich. Najtańsze miejsce kosztuje 400 zł miesięcznie – w akademiku należącym do Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Minimalny wydatek, z jakim się muszą liczyć studenci Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach to 717 zł. Najniższe stawki są za miejsca w pokoju wieloosobowym – dla dwóch – trzech studentów. Stawka za pokój jednoosobowy w akademiku w Zielonej Górze to 646 zł, 710 zł w Opolu.
–Uniwersytet Zielonogórski dolicza jeszcze opłatę za media, więc ostateczny koszt najmu może się zmienić – zaznaczają autorzy raportu. Najwięcej za miejsce w akademiku trzeba zapłacić we Wrocławiu. Stawki w "Kredce" i "Ołówku" to 1,47 tys. zł za miesiąc w „jedynce”. Powyżej 1 tys. zł kosztuje akademik także w Katowicach, Krakowie, Warszawie, Poznaniu i Olsztynie – podają autorzy raportu. – Z kolei kilka miast uniwersyteckich ma dość spłaszczone ceny miejsc w akademikach, jak Gdańsk (różnica widełek cenowych wynosi 230 zł), Opole (różnica 260 zł) i Zielona Góra (różnica 212 zł).
Czytaj więcej
Rynkowi najmu daleko do profesjonalizacji. W badaniu Simpl.rent wynajmujący jawią się jako osoby młode, z jednym lokalem, działające na rynku od za...
Metodologia
Analiza dotyczy ogłoszeń mieszkań na wynajem w 17 miastach zamieszczonych w internecie od 1 do 31 sierpnia 2025 r. Wyliczenia sporządzono na podstawie 25 tys. ogłoszeń najmu.