Zastrzeżenia środowiska budzą rozwiązania zawarte w projekcie ustawy o ograniczeniu biurokracji i barier prawnych, przygotowanym przez sejmową komisję nadzwyczajną do spraw deregulacji.
Zgodnie z przedstawioną propozycją architekci i inżynierowie budowlani będą mogli należeć do jakiejkolwiek organizacji zawodowej. Obecnie, aby wykonywać samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, architekci i inżynierowie muszą być wpisani na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego – izby architektów lub izby inżynierów budownictwa. Obowiązujące przepisy nie dopuszczają innej formy zrzeszania tych grup zawodowych.
Projekt ustawy deregulacyjnej zawiera artykuł, zgodnie z którym zadania samorządu zawodowego (m.in. nadawanie i pozbawianie uprawnień budowlanych w specjalnościach) mogą wykonywać także organizacje zawodowe, których cele statutowe wiążą się z tymi zadaniami.
Zapis ten jest przez środowisko architektów i inżynierów rozumiany jako dające innym organizacjom kompetencje izb samorządów zawodowych, co będzie ograniczało siły izb architektów oraz inżynierów budownictwa. Może się też okazać, że uprawnienia budowlane w specjalnościach będą przez te nowo uprawnione podmioty wydawane bez odpowiednich umiejętności czy analizy.
Czytaj więcej
Absolwenci technikum lub szkoły branżowej ze stażem i praktyką zawodową będą mogły projektować obiekty o kubaturze do 1000 m3. Takie założenia zawa...
Mariusz Ścisło, prezes Stowarzyszenia Architektów Polskich, zauważa, że powstanie kilkadziesiąt izb inżynierów czy architektów. W konsekwencji spowoduje to wydawanie uprawnień na szeroką skalę. W jego ocenie krytykowana regulacja nie ma nic wspólnego z walką z biurokracją.
Z kolei Piotr Fokczyński, prezes Izby Architektów RP mówi „Rz”, że nikt nie konsultował z nimi tego projektu.
Przypomnijmy, że ułatwienia dla architektów i inżynierów przewiduje także procedowany w Sejmie, choć negatywnie zaopiniowany we wtorek przez Komisję Infrastruktury, projekt nowelizacji ustawy – Prawo budowlane. Zgodnie z zapisami tego rządowego projektu osoby posiadające tytuł zawodowy magistra inżyniera lub inżyniera architekta i uprawnienia budowlane w specjalności architektonicznej (ale w ograniczonym zakresie) mogłyby projektować domy, budynki produkcyjne, gospodarcze, inwentarsko-składowe czy domy letniskowe o kubaturze do 1000 metrów sześciennych już nie tylko w obszarze zabudowy zagrodowej.
Etap legislacyjny: projekt przed I czytaniem w Sejmie