Reklama

Mieszkania kupujemy głównie za pożyczone

Publikacja: 25.11.2007 10:14

Polacy w coraz większym wymiarze zadłużają nabywane nieruchomości. Zapytania o kredyty opiewające na ponad 80 proc. wartości nieruchomości stanowią 52 proc. wszystkich zapytań (wzrost o 4 pkt proc. w porównaniu z wrześniem br.).

Dlaczego? Wynika to głównie z tego, że coraz więcej osób rezygnuje z inwestowania jakiejkolwiek gotówki w zakup nieruchomości. Wolą posiadane pieniądze zainwestować na rynku finansowym lub po prostu je skonsumować. Zaciągnięcie wyższego kredytu może okazać się korzystne i bardziej bezpieczne niż wydanie ostatniej gotówki na zakup nieruchomości. W przypadku kłopotów finansowych lub dodatkowych zakupów nie musimy korzystać z droższych kredytów gotówkowych lub kart kredytowych.

Kupowanie mieszkania za pieniądze banku, ma jeszcze jedną zaletę: bank w obawie o to, że ryzykuje swoje środki, zwykle dokładnie prześwietli firmę, która ma wybudować lokal dla jego klienta. Z drugiej jednak strony, zdarzało się już, że ten sam bank pożyczał pieniądze najpierw deweloperowi, potem osobie kupującej od niego mieszkanie (czyli dawał sygnał: to pewna inwestycja, bo my w nią weszliśmy), a gdy deweloper miał kłopoty, to nie dość, że nieszczęsny klient – dewelopera i banku jednocześnie – miał do spłaty swój kredyt, to jeszcze ten sam bank żądał od nabywcy lokalu spłaty zadłużenia upadłego dewelopera.

źródło: raport kredytowy eHipoteka.com

Rynek pirerwotny - tabelaofert.pl

Reklama
Reklama
Nieruchomości
Mieszkanie z pierwszej czy drugiej ręki. Co wybierają klienci?
Nieruchomości
Dobry finisz deweloperów
Nieruchomości
Czy wynajem mieszkań na doby wciąż da zarobić
Nieruchomości
Rynek deweloperski. „Wojna cenowa jeszcze potrwa”
Nieruchomości
Sprzedaż mieszkania. Jaka prowizja dla pośrednika
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama