W ub. tygodniu po raz pierwszy publicznie ogłoszono, jakie są średnie obroty z mkw. powierzchni wynajmu w centrach handlowych w kraju.

– Indeks obrotów pokazuje efektywność sprzedaży najemców i centrów w skali Polski. Jest pierwszym tego typu przedsięwzięciem w Polsce i jednym z nielicznych w całej Europie – wyjaśnia Radosław Knap z Polskiej Rady Centrów Handlowych (PRCH).

Projekt polega na zbieraniu od zarządców danych o obrotach w zarządzanych przez nich 75 centrach handlowych z całego kraju. Informacje te pochodzą w pierwszej kolejności od najemców z tychże centrów, którzy raportują je do dyrekcji. Następnie centrale firm przekazują dane w ośmiu kategoriach branżowych do firmy PricewaterhouseCoopers, która tworzy raport.

– Chcemy, by indeks obrotów PRCH był tym dla branży centrów handlowych, czym jest WIG dla polskiej giełdy – mówi Radosław Knap.

Indeks ma pomóc podejmować właściwe decyzje biznesowe najemcom, zarządcom i deweloperom. Np. właściciele centrów, patrząc na indeks, będą mogli określić, jak się mają uzyskiwane wyniki do trendu rynkowego. Z kolei deweloperzy mogą korzystać z danych o obrotach przy wyborze nowych lokalizacji pod centra handlowe.

Zdaniem przedstawicieli PRCH z ostatnich danych indeksu obrotów wynika, że kryzys w centrach nie był dotkliwy.

– W dziewięciu miesiącach 2009 r. zanotowaliśmy spadki dynamiki obrotów w stosunku do 2008 r. – średnio o 3 proc. Są zapewne centra, gdzie te wahania mogły być większe, bowiem w próbie 75 centrów znajdują się obiekty o dość stabilnej pozycji . Większość, bo ponad 50 z nich, mieści się w ośmiu największych aglomeracjach Polski – wyjaśnia Knap.