Ministerstwo Finansów określiło skutki podatkowe tzw. hipoteki odwróconej.
„W przeciwieństwie do modelu sprzedażowego funkcjonującego na polskim rynku jako renta dożywotnia lub umowa dożywocia, w którym zbycie nieruchomości następuje w momencie podpisania umowy, model kredytowy polega na zawarciu umowy kredytu zabezpieczonego hipoteką na nieruchomości" – napisał resort w odpowiedzi na pytanie „Rz".
Nierówne traktowanie
To bardzo korzystne rozwiązanie dla seniorów, którzy podpiszą taką umowę z instytucją finansową.
– Kredytobiorca z prawem zamieszkiwania w nieruchomości zabezpieczającej kredyt pozostanie jej właścicielem do dnia śmierci.
Będzie to sytuacja odmienna od umowy dożywocia, w której dochodzi do przeniesienia własności nieruchomości w momencie obciążenia jej prawem dożywocia – mówi Anna Misiak, doradca podatkowy w MDDP.
Kłopot polega na tym, że według MF umowę dożywocia trzeba rozliczyć jak sprzedaż nieruchomości. Przypomnijmy, że zapewnia ona seniorom dożywotnią opiekę i utrzymanie, w tym ubranie i wyżywienie, leczenie oraz pogrzeb.
– Traktowanie umowy dożywocia tak samo jak sprzedaży mieszkania jest nieracjonalne.
W umowie nie ma ceny, a podpisująca ją osoba nie otrzyma żadnej zapłaty – wskazuje Józef Banach, wspólnik w InCorpore Banach Iniewski i Partnerzy. – Zgadzam się ze stanowiskiem MF, że osoby zawierające z bankiem umowę kredytu odwróconego nie płacą podatku. Tak samo powinno być z dożywociem. Niejednakowe traktowanie tych umów na gruncie prawa podatkowego może mieć negatywne skutki społeczne.
Problem dotyczy seniorów, którzy są właścicielami lokalu krócej niż pięć lat i przed upływem tego okresu przekazują je na podstawie umowy dożywocia. Ostatnio wiele osób przekształciło spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu w spółdzielcze prawo własnościowe albo prawo własności. Jeśli od przekształcenia nie upłynęło pięć lat, to zapłacą 19 proc. PIT od wartości lokalu.
– Przepisy nie mogą wprowadzać preferencji dla umów z bankiem, a jednocześnie nakładać podatku na umowy między osobami fizycznymi – podkreśla Grzegorz Grochowina, ekspert w firmie doradczej KPMG.
Wypłata bez podatku
Ministerstwo podkreśla, że kwota wypłacana seniorowi przez instytucję finansową będzie traktowana jak kredyt. Nie zapłaci więc on żadnego podatku.
– Zawarcie umowy odwróconego kredytu hipotecznego będzie równoznaczne z zaciągnięciem kredytu, mimo że nie będzie obowiązku jego spłaty. Zatem środki uzyskane z tego tytułu nie będą stanowiły przychodu podlegającego opodatkowaniu – uważa MF.
– To bardzo dobrze, że resort jednoznacznie podkreśla, że pieniądze otrzymywane od banku z tytułu tzw. hipoteki odwróconej będą wolne od podatku. Pozwoli to uniknąć w przyszłości sporów interpretacyjnych – mówi Grzegorz Grochowina.
Banki łamią prawa emerytów
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zakwestionował postanowienia zawarte we wzorach umów stosowanych przez Fundusz Hipoteczny DOM, który oferuje seniorom dodatek do emerytury w zamian za mieszkanie. Zarzuty są następujące:
Czytaj też:
Wyższa emerytura w zamian za mieszkanie
Odwrócony kredyt hipoteczny dla każdego
Grozi nam hipoteczny galimatias
Zobacz więcej:
» Kredyty