Takie ogłoszenia jednocześnie dość szybko znikają, gdyż klienci szukają mieszkań jak najtańszych do wynajęcia.
– Rośnie natomiast podaż lokali droższych, większych, świeżo wykończonych i nowocześnie wyposażonych
– mówi Marcin Drogomirecki z serwisu Oferty. net. – Początek roku to już tradycyjnie okres wzrostu zarówno podaży, jak i popytu.
Według Marcina Jańczuka z agencji Metrohouse, choć na początku roku nie ma tak dużej oferty mieszkań na wynajem jak w szczycie sezonu (czerwiec i lipiec), jest jednak w czym wybierać w Warszawie.
W samej bazie Metrohouse jest ok. 1 tys. ofert, a wiadomo, że do pośredników trafia niewielki odsetek ofert najmu. Przeważnie właściciele szukają na własną rękę najemcy. Np. w portalu Szybko.pl co miesiąc publikowanych jest średnio ok. 8 tys. ogłoszeń dotyczących najmu mieszkań. Największym zainteresowaniem cieszą się kawalerki do wynajęcia za co najwyżej 1,5 tys. zł miesięcznie i dwa pokoje o czynszu do 2 tys. zł.
– Przy ograniczonym popycie można dziś wynegocjować większe upusty niż w czasie wakacji. Pojawia się także coraz więcej ofert w cenie poniżej 1,5 tys. zł miesięcznie. W sezonie o takie trudno – opowiada Marcin Jańczuk.
Spadają jednak głównie czynsze za lokale w wyższym standardzie – tu stawka transakcyjna może być niższa nawet o 30 proc. od ofertowej.
Zdaniem Marcina Drogomireckiego znaczną część rynku stanowi wynajem wśród znajomych.
– Właściciele mieszkań wolą poszukać chętnego wśród znajomych, godząc się na stawkę niższą od rynkowej, byle mieć gwarancję, że najemca nie zniszczy lokalu – tłumaczy Drogomirecki.
Czynsze za dwa pokoje (w zł za miesiąc)
? Bemowo – 2242
? Białołęka – 1510
? Bielany – 1850
? Śródmieście – 3100
? Mokotów – 2650
? Ochota – 2300
? Praga–Północ – 1735
? Praga–Południe – 1930
? Ursynów – 2080
? Ursus – 1700
? Targówek – 1670
? Wilanów – 2500
? Włochy – 1900
? Wola – 2300
? Żoliborz – 2300
źródło: Szybko.pl