Fundacja WiseEuropa w ramach raportu „Gościnna Polska 2022+, Jak mądrze wesprzeć Polskę i Polaków w pomocy osobom uciekającym przed wojną w Ukrainie?”, pochyliła się m.in. nad rynkiem mieszkaniowym. Napływ uchodźców z Ukrainy w połączeniu ze spadkiem zdolności kredytowej Polaków spowodował presję na rynek, stąd konieczność podjęcia działań doraźnych, jak i strategii średnio- i długoterminowej. Eksperci współpracujący z WiseEuropa zaproponowali kilkanaście rekomendacji.

Działania krótkoterminowe powinny być nakierowane na zwiększenie podaży mieszkań w oparciu o istniejące zasoby.

Punkt pierwszy to remonty pustostanów z zasobu publicznego: w Polsce w 2020 r. było około 70 tys. niezamieszkanych lokali w zasobach publicznych – głównie komunalnych, ale również państwowych zakładów pracy, Skarbu Państwa i TBS-ów.

Po drugie, według wstępnych wyników spisu powszechnego z 2021 r., niezamieszkanych prywatnych mieszkań i domów jest aż 1,86 mln – należy więc wypracować sposób wykorzystania nadającej się części tych zasobów w ramach gminnych polityk mieszkaniowych.

Trzecia doraźna inicjatywa to dalsza liberalizacja prawa najmu: dotychczas objęła ona umowy najmu okazjonalnego, ale wciąż zdecydowaną większość zawieranych na rynku umów stanowią te tradycyjne. To zniechęca część właścicieli lokali do wynajmowania uchodźcom – ze względu na trudności z eksmisją, szczególnie osób z dziećmi.

Po czwarte, pomocne mogłyby być miasteczka kontenerowe finansowane z publicznej kiesy, by odciążyć Polaków goszczących uchodźców u siebie – w raporcie oszacowano, że około 1/3 uchodźców mieszka u polskich rodzin.

Po piąte, równolegle decydenci powinni zabiegać o dodatkowe pieniądze unijne na osiedla modułowe dla uchodźców budowane w ramach PPP i koordynacji przez Komisję Europejską. Takie budynki w przyszłości można byłoby przenieść na Ukrainę lub wykorzystać w Polsce, także na cele związane z usługami publicznymi.