Badanie prowadzone przez osiem lat na próbie 2,2 tys. kobiet i ich dzieci wykazało, że potomstwo matek, które w pierwszych dwunastu tygodniach ciąży jadły orzechy kilka razy w tygodniu, lepiej radziło sobie w testach na inteligencję.
Ich funkcje poznawcze, koncentracja i pamięć okazały się lepsze niż u tych, których matki w pierwszym trymestrze ciąży spożywały mało orzechów lub nie sięgały po nie wcale.
Czytaj także: Geny sprawności umysłowej nareszcie znalezione
- Jest to pierwsze badanie wykazujące związek między spożyciem orzechów w czasie ciąży a utrzymującymi się lepszymi wynikami w zakresie rozwoju neuropsychologicznego potomstwa – zwraca uwagę Florence Gignac, współautorka badania z barcelońskiego Institute for Global Health, podczas rozmowy z serwisem rp.pl.
Według zespołu badawczego korzystne składniki odżywcze, takie jak kwas foliowy, i niezbędne kwasy tłuszczowe (omega-3 i omega-6), gromadzą się w tkance nerwowej rozwijającego się płodu na kluczowym, wczesnym etapie rozwoju.
Z kolei prof. Jordi Júlvez Calvo z Institute for Global Health w rozmowie z serwisem rp.pl zaznacza, że już od jakiegoś czasu wiadomo, że orzechy pomagają m.in. w przypadku chorób układu krążenia (m.in. zmniejszają ryzyko nadciśnienia, cukrzycy, i – jak się zakłada – chronią przed obniżeniem sprawności umysłowej w podeszłym wieku).
Jednak badanie, którego wyniki przedstawiono na łamach „European Journal of Epidemiology”, miało na celu zbadanie po raz pierwszy związku między spożywaniem przez matki orzechów w okresie ciąży a sprawnością umysłową dzieci.
Wzięto w nim pod uwagę orzechy włoskie, migdały, orzeszki ziemne, orzeszki piniowe i orzechy laskowe.
- Teraz potrzebne są dalsze badania, by potwierdzić nasze odkrycie, a później przyjdzie czas na zmianę wytycznych żywieniowych dla kobiet w ciąży – kwituje prof. Jordi Júlvez Calvo.