Dr Maria Van Kerkhove to epidemiolog, szefowa departamentu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) ds. gotowości i zapobiegania epidemiom i pandemiom. Była pytana przez Sky News o rosnącą liczbę przypadków choroby COVID-19. - Nie rozumiem, dlaczego miało by to być zaskoczenie - powiedziała.
- W przypadku COVID-19 z pewnością nie zaobserwowaliśmy jeszcze sezonowości, ale w przypadku wszystkich innych chorób układu oddechowego widzimy wzrost zachorowań w miesiącach jesiennych i zimowych w regionach o klimacie umiarkowanym. A zatem to nie jest niespodzianka - dodała.
Czytaj więcej
- Bardzo mi przykro z powodu bólu, straty i cierpienia ofiar i ich rodzin - powiedział były premier Wielkiej Brytanii podczas dochodzenia w sprawie...
COVID-19. "Mamy rozwiązania, dlaczego z nich nie korzystamy?"
Van Kerkhove zaznaczyła, że z tego powodu kampanie szczepień na grypę i COVID-19 rozpoczynają się wcześnie i są skierowane do osób najbardziej zagrożonych. - Ale we wszystkich krajach poziom zaszczepienia wśród grup ryzyka jest przeraźliwie niski - oceniła.
Ekspertka WHO mówiła, że trudno jej pogodzić się z takim stanem rzeczy. - Są rozwiązania na COVID-19, są rozwiązania na grypę, które mogą przeciwdziałać ciężkiemu przebiegowi choroby i śmierci, dlaczego z nich nie korzystamy? - spytała.
Czytaj więcej
W związku z dużą liczbą przypadków zachorowań na choroby układu oddechowego w Chinach, Ministerstwo Zdrowia Tajwanu apeluje, by seniorzy, małe dzie...
Denga i małpia ospa
Dr Van Kerkhove odniosła się też do dengi, choroby tropikalnej wywoływanej przez wirus dengi i przenoszonej przez komary. Jej zdaniem, zmiany klimatyczne mają wpływ na rozprzestrzenianie się chorób zakaźnych, czego przykładem jest denga.
- Komary przemieszczają się dalej na północ i dalej na południe - zaznaczyła. Dodała, że transmisja dengi jest obserwowana w takich krajach jak Włochy, co wcześniej nie miało miejsca.
Epidemiolog poruszyła też temat epidemii małpiej ospy (ang. mpox, dawniej monkeypox) w Demokratycznej Republice Konga (środkowa Afryka). Zaznaczyła, że choroba "dość skutecznie" rozprzestrzenia się drogą płciową.
Czytaj więcej
Od stycznia do połowy listopada w Polsce odnotowano 2590 zakażeń HIV. I choć do końca 2023 roku zostało jeszcze półtora miesiąca, to liczba nowo wy...
Małpia ospa to choroba wywoływana wirusem mpox. Są dwa warianty tego wirusa - klad I i klad II (ang. Clade I i Clade II). Groźniejszy jest pierwszy z nich, dotychczas w Europie odnotowano przypadki jedynie drugiego. Klad I cechuje się śmiertelnością na poziomie ok. 10 proc. - Martwimy się, że klad I rozprzestrzeni się na inne kraje - powiedziała epidemiolog z WHO dodając, że obecnie mpox "poświęca się bardzo mało uwagi".
Świat lepiej przygotowany na pandemię?
Pytana, czy po pandemii COVID-19 świat jest lepiej przygotowany do walki z kolejnymi pandemiami, Maria Van Kerkhove odparła, że i tak, i nie. Zaznaczyła, że z jednej strony wzrosły możliwości w zakresie testowania czy monitorowania, zaś z drugiej na świecie doszło do spadku zaufania, występują też ataki na naukowców, a każdy aspekt COVID-19 został upolityczniony.
- Jestem naprawdę zaniepokojona tym, że w niektórych aspektach jesteśmy w gorszej sytuacji niż jeszcze cztery lata temu - powiedziała Maria Van Kerkhove.