Reklama

Cicha ofiara rytuału

Inkaskie dzieci zamordowane podczas rytuałów były przed śmiercią szpikowane narkotykami i alkoholem.

Publikacja: 01.08.2013 10:43

Cicha ofiara rytuału

Foto: youtube

Naukowcy zbadali włosy trzech świetnie zachowanych mumii dzieci pochodzących z Argentyny. Wyniki badań opublikowali na łamach „Proceedings of the National Academy of Sciences".

Reklama
Reklama

— Hiszpańscy kronikarze sugerują, że dzieci zabijano na ołtarzach przy wielu okazjach. W przypadku ważnych wydarzeń w życiu Inków, w wypadku wojny lub klęsk żywiołowych — powiedziała dr Emma Brown z University of Bradford w Wielkiej Brytanii. — Ale był też kalendarz takich rytuałów.

Zmumifikowane szczątki dzieci zostały odkryte w 1999 r., w sanktuarium w pobliżu szczytu wulkanu Llullaillaco. Oprócz mumii 13-letniej dziewczyny, były też szczątki młodszych: chłopca i dziewczynki w wieku czterech — pięciu lat. Pochówki pochodzą sprzed 500 lat, tuż sprzed przybycia Europejczyków do Ameryki Południowej pod koniec XV wieku.

— Zachowane są fenomenalnie, nazwane zostały najlepiej zachowanymi mumiami świata — wyjaśnia dr Brown. — Ta trójka dzieci wygląda jakby spała.

Do analizy substancji chemicznych znajdujących się we włosach mumii międzynarodowy zespół naukowców wykorzystał metody stosowane w kryminalistyce.

Reklama
Reklama

Okazało się, że cała trójka w ostatnich miesiącach życia była pojona alkoholem i dostawała liście koki, zawierające kokainę.

Przekazy historyczne wskazują, że substancje te były zarezerwowane dla elity i używane podczas uroczystości.

Najwięcej tych substancji znaleziono we włosach najstarszej dziewczynki. Mumia znana jako „Dziewica Llullaillaco" była prawdopodobnie uświęcona przez swoje dziewictwo. Analiza włosów z jej długiego warkocza dowiodła, że ilość spożywanej koki wzrosła gwałtownie tuż przed śmiercią. W ostatnich tygodniach życia była też pojona dużymi dawkami alkoholu. Naukowcy odkryli też zmiany w diecie dziewczyny. Ziemniaki ustąpiły potrwom z mięsa i kukurydzy.

— W przypadku tej dziewczyny, nie ma oznak przemocy — powiedziała dr Brown. — Wyglądała bardzo dobrze. Miała solidną warstwę tłuszczyku, pięknie zadbane włosy, ubrania — tłumaczy dr Brown. — Prawdopodobnie została umieszczona w grobowcu za życia. Śmierć mogła nastąpić na skutek kombinacji dużej ilości alkoholu i wyziębienia. Góra, gdzie ją znaleziono, wznosi się ponad 6000 m. n. p. m. Chyba odeszła cicho.

Cicha ofiara rytuałów

Nauka
Jak alkohol wpływa na mózg? Naukowcy wyjaśniają, co dzieje się, gdy jesteśmy pijani
Nauka
Dzieci rodzą się z wyjątkową zdolnością. Puszczanie im muzyki ma sens
Nauka
Szympans jak dziecko? Eksperyment podważa przekonanie o wyjątkowości człowieka
Nauka
Materia, która rodzi się z „niczego”. Fizycy sprawdzili, co naprawdę kryje próżnia
Nauka
Naukowcy odkryli, jak mózg utrwala wspomnienia. Badania trwały 20 lat
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama