Złodziej obezwładnił posiadacza skrzypiec elektrycznym paralizatorem i zbiegł z instrumentem o wartości szacowanej na 6 milionów dolarów.

— Wygląda na to, że to właśnie te skrzypce były głównym celem złodzieja — przyznał Edward Flynn, szef policji w Milwaukee.

To egzemplarz znany jako Stradivarius Lipińskiego, zbudowany w 1715 roku w „złotym okresie" działalności mistrza z Cremony — Antonio Stradivariego. Jednym z właścicieli instrumentu był polski wirtuoz, kompozytor i pedagog Karol Lipiński (1790 — 1861).

Obecnym właścicielem istrumentu jest anonimowy przedstawiciel rodziny Richarda Anschuetza. Stradivarius Lipińskiego został wypożyczony soliście orkiestry Milwaukie Symphony Frankowi Almondowi.

— Takie skrzypce można sprzedać za sumę 5 do 10 milionów dolarów — powiedział Flynn.

Skradzony instrument jest jednym z 600 skrzypiec, altówek i wiolonczel zbudowanych przez lutników słynnej rodziny Stradivari zachowanych do naszych czasów.

—na podst. Reuters