Chuligan zatrzymany za popełnienie przestępstwa stadionowego, które podlega rozpoznaniu w trybie przyspieszonym, nie zawsze będzie doprowadzany do sądu na rozprawę. Pozostanie w specjalnie przygotowanym pomieszczeniu na terenie stadionu (każdy polski stadion na Euro 2012 takie pomieszczenie przygotował). Warunkiem jest zapewnienie sprawcy uczestnictwa we wszystkich czynnościach sądowych, w których ma prawo  brać udział.

Uczestnicy procesu porozumiewać się będą ze sobą za pomocą łączy teleinformatycznych, w drodze tzw. telekonferencji. Rozprawę poprowadzi za pośrednictwem wideokonferencji sędzia dyżurujący w budynku sądu. W tym celu prezesi sądów przygotują listy dyżurów. Aby taka rozprawa była możliwa, wraz z ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych zmieniono kodeks postępowania karnego.

Jeżeli w sprawie został ustanowiony obrońca, będzie on brał udział w czynnościach sądowych

przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie tych czynności na odległość. Każdemu zatrzymanemu należy jednak umożliwić kontakt z mecenasem bez obecności osób trzecich.

Podobnie rzecz się ma z tłumaczem, kiedy okaże się on niezbędny (zatrzymany zostanie kibic zagranicznej drużyny niewładający językiem polskim).

Stworzenie sądów odmiejscowionych i wydawanie wyroków na stadionie ma spowodować, że pseudokibice uświadomią sobie nieuchronność szybkiej kary i to, że każdy, kto trafi na stadion w innym celu niż kibicowanie, stanie przed sądem i usłyszy wyrok.

Zobacz więcej w serwisie:

Prawo dla Ciebie

»

Twoje prawo

»

Prawo karne

 

Zobacz cały poradnik:

Prawo dla Ciebie » Poradniki prawne » Poradnik kibica