Reklama

Bogusław Chrabota: Odszedł Jeff Beck, bohater rock’n’rolla

Odszedł Jeff Beck, trzeba więc coś napisać. Był historią i rówieśnikiem rocka.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Jeff Beck

Jeff Beck

Foto: AFP

Reklama
Reklama
Reklama

Kiedy w 1966 roku Jimi Hendrix przyjechał do Anglii, pytany o przyczynę przyjazdu, powiedział, że chce na żywo słuchać bogów gitary - Erica Claptona i Jeffa Becka. Śmieszne to trochę, bo w 1966 roku Beck przecież jeszcze nic ważnego nie zagrał. Dopiero co wyrwał się ze szponów wampira wczesnego rock’n’rolla, jakim był w Screaming Lord Such (tak, miał rękę do gitarzystów) i dołączył, zastępując Claptona, do Yardbirds. Nie zagrał dotąd nic, z perspektywy późniejszych czasów ważnego, ale już był gwiazdą.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama