Dom mediowy Lowe Media (d. PanMedia Western) zbadał, które spoty reklamowe emitowane w kwietniu we wszystkich kanałach telewizyjnych w Polsce najbardziej spodobały się widzom. Pod uwagę wzięto nowe kampanie reklamowe.
– Wyniki rankingu trochę nas zaskoczyły. Okazuje się, że Polacy lubią reklamy ciepłe i emocjonalne. Najczęściej wskazywanym spotem okazał się film reklamujący Prince Polo. To wizerunkowa reklama utrzymana właśnie w takiej tonacji. Drugie miejsce zajęła bardziej rzeczowa, bo prosprzedażowa reklama Coca-Coli, czyli także lubianej i akceptowanej przez klientów marki – wylicza Paweł Jagiełło, dyrektor ds. kampanii zintegrowanych w Lowe Media.
Lubiana nie znaczy najczęściej pokazywana
Telewizyjny spot reklamujący Prince Polo pt. „Ma w sobie to coś" wskazało jako ulubiony 39 proc. badanych. Widzowie zwrócili na niego uwagę, choć był w kwietniu dopiero piąty pod względem liczby osób, jaka go obejrzała.
Spot Coca-Coli promujący wspólną ofertę z McDonald's spodobał się 35 proc. badanych, a filmik sieci Plus z prezenterem Polsatu Maćkiem Rockiem reklamującym „taryfę za 9 groszy" miał 28 proc. wskazań. – Każda marka chce być lubiana, nawet jeśli nie przekłada się to wprost na kwestie biznesowe. Często pomagają w tym celebryci, którzy budują dobrą komunikację z klientami – mówi Jagiełło.
W pierwszej dziesiątce najchętniej oglądanych przez widzów w kwietniu reklamowych spotów telewizyjnych znalazły się także: reklamówka kas Stefczyka z Arturem Żmijewskim oraz spot Rexony „Możesz więcej". – Artur Żmijewski wprowadził Kasy Stefczyka na piąte miejsce wskazywanych spontanicznie ulubionych reklam, wyprzedzając nawet trzech piłkarskich gwiazdorów z Dortmundu reklamujących Opla – podaje Lowe Media. Kolejne były filmy reklamowe Hochlandu, Fiata Pandy, Kamisu, wspomniana wcześniej Opla Vectry i Praktikera.
Play i Orange zostały w pamięci
Strategia zatrudniania gwiazd zaprocentowała też w badaniu, w którym widzowie mieli wymienić najbardziej lubiane kampanie reklamowe z pamięci (tzn. nie wybierając ich z przedstawianej przez ankieterów listy). Najczęściej wskazywano trwającą właśnie kampanię Playa (najpopularniejszy był spot z udziałem Kamila Bednarka). Dalsze miejsca zajęły Orange (to z kolei skutek popularności kampanii z udziałem postaci Serce i Rozum), Winiary (z serią produktów „Pomysł na..."), Knorr i Coca-Cola.
W pierwszej dziesiątce najbardziej lubianych kampanii zmieściła się też promocja rynkowej nowości – marki Nju Mobile. – Gwiazda spotów, nazywana przez respondentów różnymi określeniami („żółty stworek", „kartofel", „pamperek", „śpiewający kurczak"), zyskała dla Nju Mobile ósme miejsce w rankingu spontanicznie wskazywanych reklam – podaje Lowe.
Co ciekawe, zapamiętanie niektórych reklam okazało się silnie powiązane z płcią respondentów. Nie każda reklama dała się jednak w taki sposób zaklasyfikować. Eksperci nie umieją np. odpowiedzieć, dlaczego Rexona została zapamiętana jednakowo przez mężczyzn i kobiety, skoro przecież jest zdecydowanie adresowana do mężczyzn.
W badaniu przeprowadzonym przez Ipsos wzięło udział 1007 mieszkańców polskich miast, powyżej 16. roku życia.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki m.lemanska@rp.pl
Skargi na reklamy
Najbardziej denerwują motywy seksistowskie
Jeśli chodzi o najbardziej nielubiane kampanie, niezadowoleni Polacy są zgodni: w ubiegłym roku zdecydowanie najczęściej skarżyli do Rady Reklamy te z nich, w których kobiety przedstawiane były jako obiekt seksualny. W ubiegłym roku złożono do Rady Reklamy już 3,3 tys. skarg – to ponad trzy razy więcej niż rok wcześniej. Najwięcej emocji wzbudziła reklama napoju energetycznego Black – poskarżyło się na nią ponad tysiąc osób. Plakaty przedstawiały leżącą na łóżku kobietę w skąpej bieliźnie. Jedna z jej wersji była opatrzona hasłem „Sprawdź jak działa", inna: „Bądź grzeszny". Odbiorcy uznali ją za dyskryminującą kobiety i nieodpowiednią dla dzieci. Dwie kolejne najbardziej bulwersujące w ubiegłym roku kampanie także nie spodobały się ze względu na elementy seksistowskie: 650 skarg wpłynęło na billboardową reklamę napoju Egoo, a 642 razy na program mSaver w mBanku. —ele