Reklama

Od Lotta i Breughla do Canovy. Europejskie dzieła Muzeum Narodowego w Krakowie

Muzeum Narodowe w Krakowie otworzyło nową Galerię Sztuki Europejskiej, w której prezentuje ponad 120 dzieł od XIII do XX wieku.

Publikacja: 02.01.2026 12:07

Pieter Brueghel młodszy „Kazanie św. Jana Chrzciciela”

Pieter Brueghel młodszy „Kazanie św. Jana Chrzciciela”

Foto: Materiały prasowe/MNK

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie są hity nowej Galerii Sztuki Europejskiej w Muzeum Narodowym w Krakowie?
  • Czym charakteryzuje się nowa galeria?
  • Jakie były najważniejsze odkrycia dokonane podczas konserwacji dzieł sztuki przed otwarciem galerii?

Muzeum Narodowe w Krakowie (MNK) ma obecnie dwie kolekcje sztuki europejskiej w różnych lokalizacjach.

Nowo otwarta galeria znajduje się w Gmachu Głównym przy Al. 3 Maja. Prace w niej wystawione wybrane zostały z 1000 dzieł pochodzących z darów lub zakupionych przez muzeum. Wcześniejsza odsłona tego zbioru w zupełnie innej aranżacji była pokazywana w latach 2013–2020 w Ośrodku Kultury Europejskiej „Europeum” w Starym Spichlerzu przy placu Sikorskiego, gdzie obecnie znajduje się muzeum biograficzne Stanisława Wyspiańskiego.

Drugim miejscem, gdzie można podziwiać tak cenne dzieła sztuki europejskiej, jak „Dama z gronostajem” Leonarda da Vinci czy „Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem” Rembrandta jest oddział MNK – Muzeum Czartoryskich przy Pijarskiej. Od 2016 r. kolekcja książąt Czartoryskich stała się integralną częścią Muzeum Narodowego, ale zarazem MNK dba o zachowanie jej historycznego kształtu.

Muzeum Narodowe w Krakowie: Nie tylko da Vinci

Galeria Sztuki Europejskiej w Gmachu Głównym też ma swoje hity, jak m.in. „Adoracja dzieciątka ze świętymi” wybitnego twórcy włoskiego renesansu Lorenzo Lotta. Na tym obrazie śpiące dzieciątko na kolanach Marii leży na welonie, który symbolicznie kojarzy się z całunem. Przedstawiona scena jest więc także zapowiedzią męki i śmierci Chrystusa.

Reklama
Reklama
8 Lorenzo Lotto "Adoracja dziesiątka ze świętymi", ok. 1508

8 Lorenzo Lotto "Adoracja dziesiątka ze świętymi", ok. 1508

Foto: Materiały prasowe/MNK

W „Kazaniu św. Jana Chrzciciela” Pieter Brueghel młodszy przejął temat od swojego ojca Pietera Bruegla, jednego z najwybitniejszych XVI-wiecznych artystów niderlandzkich. Choć można by powiedzieć, że namalował kopię obrazu ojca, to zarazem wzbogacił go innowacyjnymi kolorystycznymi rozwiązaniami, więc funkcjonuje jako odrębne dzieło. Biblijna scena została osadzona w rodzimym krajobrazie artystów. Zgromadzeni prezentują różne postawy wobec religii. Jedni słuchają kazania w skupieniu. Inni pozostają obojętni lub zajęci własnymi sprawami.

„Samobójstwo Lukrecji” naśladowcy mistrza niemieckiego renesansu Lucasa Cranacha starszego jest darem Jana Matejki.

„Grający w kości” Mattii Pretiego, kontynuatora caravaggionizmu z Neapolu, to przykład mistrzowskiego operowania kontrastami światła i cienia, podnoszącymi dramaturgię sceny.

„Portret Stanisława Augusta w stroju Henryka IV” powstał w Petersburgu już po abdykacji króla. Namalowała go Elisabeth Vigée-Le Brun, słynna artystka tamtych czasów, członkini Królewskiej Akademii Malarstwa i Rzeźby w Paryżu oraz Akademii Świętego Łukasza w Rzymie.

Z kolei XIX-wieczna rzeźba „Pocałunek” Gustava Vigelanda  jednego z najwybitniejszych norweskich rzeźbiarzy, to jedyne dzieło artysty w polskich zbiorach, pochodzące z kolekcji Feliksa „Mangghi” Jasińskiego.

Reklama
Reklama

Galeria Sztuki Europejskiej: spektakularne odkrycia

Wiele dzieł przed otwarciem Galerii Sztuki Europejskiej przeszło konserwację, podczas której dokonano licznych odkryć. Do najbardziej spektakularnych należy ustalenie tożsamości pary małżonków na obrazie XVII-wiecznego cenionego niemieckiego artysty Jürgena Ovensa.

Niegdyś uważano, że dzieło przedstawia Jana III Sobieskiego z królową Marysieńką, potem uznano je za wizerunek Władysława IV i jego pierwszej żony Cecylii Renaty. W trakcie konserwacji badacze odkryli napis, który rozwiewa wszelkie wątpliwości. Sportretowani to książę Johann Adolf von Schleswig-Holstein-Gottorf i jego duńska żona Augusta. Obraz należy do serii apoteoz księcia, znajdujących się dziś w Danii.

Nowa Galeria Sztuki Europejskiej w Muzeum Narodowym w Krakowie przykuwa uwagę widza, bo unika schematów, a jej wielowątkowość tworzy przestrzeń otwartą na grę skojarzeń.

Układ galerii ma przemyślaną narrację. Otwierają ją portrety najbardziej znaczących darczyńców, które wyszły spod pędzla znakomitych artystów. Portret Feliksa Jasieńskiego jest dziełem Olgi Boznańskiej. Vlastimil Hofman namalował wizerunek Edwarda Goldsteina, lekarza, antropologa i kolekcjonera. Teodor Axentowicz sportretował Wiktora Osławskiego, mecenasa sztuki. Jacek Malczewski – Mieczysława Gąseckiego – malarza i kolekcjonera. Leon Wyczółkowski – Erazma Barącza, dyrektora Żup Krakowskich w Wieliczce.

W Galerii Sztuki Europejskiej MNK; z prawej XIX-wieczny portret Elżbiety z Laskiewiczów Skornickiej

W Galerii Sztuki Europejskiej MNK; z prawej XIX-wieczny portret Elżbiety z Laskiewiczów Skornickiej Francois- Xaviera Fabre’a

Foto: Kacper Trzmiel

Kuratorka dr Katarzyna Płonka-Bałus tłumaczy, że twórcom galerii zależało, by uniknąć akademickiego wykładu. Narracja prezentacji przypomina więc odwróconą podróż w czasie – od XX i XIX wieku do średniowiecza. Nie ma w niej podziału na style historyczne. Skupia się na artystach, technikach i ukrytych tajemnicach dzieł oraz na porównaniu tematów, łączących różne epoki, np. poprzez zestawienie portretów czy martwych natur. Ma też „klimatyczną” aranżację we wnętrzach o ścianach w nasyconych barwach i przytłumionym oświetleniu. Część obrazów rozwieszono na transparentnych panelach, co optycznie powiększa wnętrza.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Sztuka 2025: Jak powstają hity?

Galeria Sztuki Europejskiej i gra skojarzeń

Wędrówka przez galerię przykuwa uwagę widza, bo unika schematów, a jej wielowątkowość tworzy przestrzeń otwartą na grę skojarzeń. Na przykład temat „martwa natura” pozwala nam przejść płynnie od „Martwej natury z gazetą” Maurice’a de Vlaminca z lat 20. XX wieku do XVII-wiecznych holenderskich martwych natur. A przy okazji odkryć w nich wiele fascynujących szczegółów. Gazeta w obrazie Vlaminca nie jest przypadkowa. Jej nagłówek odwołuje się do sensacyjnego wydarzenia – pierwszego lotu amerykańskiego pilota Charlesa Lindbergha nad Atlantykiem – z Nowego Jorku do Paryża.

Wśród wielu znakomitych portretów spojrzenie widza zatrzymuje rzeźbiarskie popiersie Napoleona z 1802 r. – dzieło jednego z najwybitniejszych przedstawicieli klasycyzmu Antonio Canovy. Popiersie wykonane zostało w trakcie pracy nad marmurowym posągiem „Napoleon jako Mars czyniący pokój”. Praca nad nim trwała długo. Napoleonowi ostatecznie się nie spodobała. I niespodziewanym zrządzeniem losu pełnopostaciowa rzeźba trafiła do domu księcia Wellingtona, zwycięzcy Napoleona pod Waterloo i do dziś dekoruje klatkę schodową w londyńskim Apsley House.

Nowo otwarta Galeria Sztuki Europejskie. W centrum popiersie Napoleona Bonapartego Antonio Canovy

Nowo otwarta Galeria Sztuki Europejskie. W centrum popiersie Napoleona Bonapartego Antonio Canovy

Foto: Kacper Trzmiel

Gromadzona od lat 30. XX wieku kolekcja sztuki europejskiej jest ważnym elementem historii Muzeum Narodowego w Krakowie, podkreślającym zakorzenienie sztuki polskiej, przeważającej w jego zbiorach, w tradycji europejskiej.

Reklama
Reklama

Zespół kuratorski Galerii Sztuki Europejskiej MNK: Miłosz Kargol, dr Katarzyna Płonka-Bałus, dr Adam Spodaryk.

Czytaj więcej

Konflikt charakterów dwóch geniuszy
Malarstwo
Podcast „Rzecz w tym”: Polska sztuka kiczem stoi
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Malarstwo
„Sąd Ostateczny” Memlinga. Gdański wideofresk Lecha Majewskiego odkrywa go na nowo
Malarstwo
Dzieło Fridy Kahlo ze światowym rekordem sprzedaży. Inne dzieło w MSN w Warszawie
Malarstwo
Albrecht Dürer i Hans Holbein Młodszy na Wawelu
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Malarstwo
Świat na krawędzi: Maskarady Wojtkiewicza i Ensora
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama