Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
John Constable, „Biały koń”, 1819
Impresjoniści – Claude Monet, Auguste Renoir czy Camille Pissarro – widzieli w Turnerze swojego mistrza. Twierdzili, że to po nim odziedziczyli dążenie do światła i koloru. W XX wieku i Joseph Mallord William Turner, i John Constable zostali uznani za malarzy nowoczesnych. Pierwszy za prekursora abstrakcji, drugi – za odnowiciela pejzażu. Imię Turnera nosi dziś najbardziej prestiżowa brytyjska nagroda Turner Prize przyznawana w sztuce nowoczesnej.
Już za życia podziwiano ich i krytykowano, uważając za ekstrawaganckich malarzy. A oni nieraz z sobą rywalizowali na wspólnych wystawach w Royal Academy of Arts. Dwóch największych brytyjskich pejzażystów dziś jednak nieczęsto można oglądać razem. Tymczasem na wystawie w Tate Britain zebrano aż 190 prac Turnera i Constable’a nie tylko ze zbiorów brytyjskich. Sprowadzono je także z kolekcji zagranicznych. Jeden z najgłośniejszych obrazów Turnera „The Burning of the Houses of Lords and Commons, 16 October 1834” („Pożar Izby Lordów i Izby Gmin, 16 października 1834”) przyjechał do Londynu z Cleveland Museum of Art w Kalifornii po ponad 60 latach nieobecności w Wielkiej Brytanii.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: