Nowosielski ważny i niedoceniony

100-lecie urodzin Jerzego Nowosielskiego zarekomendował Sejm RP jako jedno z wydarzeń kulturalnych tego roku. W pierwszej połowie niewiele było na to dowodów.

Publikacja: 16.08.2023 03:00

Jerzy Nowosielski „Wschód słońca”, Muzeum Narodowe w Krakowie

Jerzy Nowosielski „Wschód słońca”, Muzeum Narodowe w Krakowie

Foto: Mat. Pras.

Oczywiste jest prezentowanie bogatej twórczości tego artysty na wystawach – zwłaszcza w Krakowie. Tam Nowosielski (1923–2011) nie tylko urodził się i zmarł, ale spędził większość życia: pobierał nauki, studiował na ASP, a potem tam wykładał. Był jedną z najważniejszych postaci polskiego powojennego środowiska artystycznego, członkiem założycielem reaktywowanej po wojnie II Grupy Krakowskiej.

Poza Krakowem

W Muzeum Narodowym w Krakowie, trwa (do 15 października) wystawa „Nowosielski. W setną rocznicę urodzin”. Niestety, nie jest to prezentacja, jakiej należałoby oczekiwać od tej szacownej instytucji. W niewielkim, wąskim, długim pomieszczeniu przypominającym korytarz (naprzeciw galerii wystaw czasowych oddanej innej ekspozycji) zawisło 26 obrazów i szkiców artysty, pochodzących z różnych dekad jego twórczości. Widzów wita abstrakcja „Wschód słońca” z 1965 roku.

Czytaj więcej

Wystawy 2023. Botticelli oraz Barbie

Obrazy podzielone zostały przez kuratorkę Annę Budzałek na trzy wątki: „Pejzaż”, „Ciało” i „Abstrakcję”. Najwcześniejszą z pokazywanych prac są „Zabudowania” (1947/1948), a najpóźniejszą „Akt z lustrem” (1981). Wśród artefaktów – obrazy olejne, rysunki tuszem, ołówkiem, akwarelą. Jednak prezentacja to bardziej niż skromna, bez próby nowego, choćby trochę odkrywczego przyjrzenia się twórczości Nowosielskiego. Na stałej ekspozycji, czyli poza wystawą pozostała monumentalna „Villa dei Misteri” (260 x 500 cm) namalowana w 1975 roku na prośbę Mieczysława Porębskiego, krytyka i przyjaciela malarza.

Także w Krakowie oglądać można prace artysty na wystawie II Grupy Krakowskiej w MOCAK-u (do 24 września). Przedstawiany jest na niej w notce wiszącej obok swoich obrazów: „czołowy mistyk Grupy Krakowskiej. Jako człowiek niezwykle osobny nie pasował do działań zespołowych, więc nic dziwnego, że za bardzo się nie angażował. (…) Był zafascynowany kilkoma tematami, które w malarstwie łączył, zderzał, pieścił, a czasem biczował”. Ilustrację stanowi kilka obrazów wypożyczonych z kolekcji Galerii Starmach, eksponowanych w wydzielonej na wystawie przestrzeni.

Kilka wystaw Nowosielskiego zobaczyć można poza Krakowem.

Czytaj więcej

Wystawa obrazów Jerzego Nowosielskiego. Nieustająca inspiracja

Galeria Sztuki Współczesnej Akademii Lubrańskiego w Muzeum Archidiecezjalnym w Poznaniu przygotowała ekspozycję „Jerzy Nowosielski. Ikona i Abstrakcja” (do 16 października). 46 prezentowanych obiektów zostało wybranych tak, by pokazać abstrakcyjno-figuratywną dwujęzyczność Nowosielskiego. Do obejrzenia m.in. abstrakcje artysty z lat 50. po ostatnie z lat 90., ikony ze świątyń i klasztorów.

Do końca roku (19 grudnia) Sala im. prof. Jerzego Nowosielskiego w Muzeum Ikon w Supraślu będzie przemieniona w przestrzeń nawiązującą do kaplicy. Pokazywane są w niej dzieła z kaplicy domu zakonnego Zgromadzenia Sióstr Oblatek w Tyńcu, które na zaproszenie Sióstr artysta stworzył w 1990 roku.

Sens życia

Warto wspomnieć o kilku zakończonych wystawach. Na pytanie, w jaki sposób twórczość Nowosielskiego wpłynęła na jego uczniów, pokazywała wystawa „Sacrum – ikona – abstrakcja. Wokół Jerzego Nowosielskiego” (do 30 lipca) w IMO Galerii w Starym Sączu. Prezentowanych było tam ponad 100 prac kilkunastu artystów.

W Galerii Starmach, której właściciel jest prezesem Fundacji Nowosielskich, na ekspozycji „Pracownia Jerzego Nowosielskiego” eksponowane były m.in. meble z pracowni artysty, otaczające go na co dzień przedmioty. 56 obrazów uświadamiało szerokie spektrum tematyczne artysty.

Wystawa „Jerzy Nowosielski. Przeciwpragnienia” w warszawskiej Kordegardzie trwała tylko miesiąc. Przedstawiała ledwie 18 prac artysty sygnalizujących różne rozdziały jego twórczości – począwszy od nietypowej dla artysty „Martwej natury” z 1947 r. aż po „Akt nad morzem” z 1982 r.

Doczekał się Nowosielski przyznanej pośmiertnie nagrody. Fundacja Akademia Jana Lubrańskiego przyznała mu medal Divinis et Humanis m.in. za „za głębokie intuicje ekumeniczne i dialogiczne, za to, że w czasach, gdy kultura niechętnie pyta o sens życia i śmierci, a ubóstwia płytkie ekscentryzmy, jego malarstwo i myśli mogą okazać się zbawienne”. Oby instytucje wystawiennicze wzięły to sobie do serca.

Oczywiste jest prezentowanie bogatej twórczości tego artysty na wystawach – zwłaszcza w Krakowie. Tam Nowosielski (1923–2011) nie tylko urodził się i zmarł, ale spędził większość życia: pobierał nauki, studiował na ASP, a potem tam wykładał. Był jedną z najważniejszych postaci polskiego powojennego środowiska artystycznego, członkiem założycielem reaktywowanej po wojnie II Grupy Krakowskiej.

Poza Krakowem

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Malarstwo
Amadeo Modigliani - mistrz aktów z polskim marszandem
Malarstwo
Jego krzyż szokował. Caspar David Friedrich, drugi niemiecki malarz po Dürerze
Malarstwo
Wielka retrospektywa Roya Lichtensteina. Dzieła z Myszką Miki i Kaczorem Donaldem
Malarstwo
„Polski” Vincent van Gogh i plany przebadania następnych dzieł z kolekcji Porczyńskich
Malarstwo
Jan Matejko, jakiego nie znamy, na Zamku Królewskim w Warszawie
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?