Dwudziestoletni Wojtek Przybyszewski nad kilkoma stronami obrazkowej historii pracował rok.
– Syn mocno przeżył to, czego doświadczyli jego babcia i dziadek. Od dawna chciał opisać ich historię – opowiada tata Wojtka także Wojciech Przybyszewski. – Jednak choroba, na którą cierpi, pozwoliła mu tylko na stworzenie krótkiego komiksu – dodaje.
Zanim chłopak zabrał się do pracy, poznał miejsca, gdzie odbywały się powstańcze walki na Mokotowie. Zaglądał m.in. do piwnicy, w której leżał jego ranny dziadek. Ta scena znalazła się w najnowszej komiksowej księdze. Podobnie jak historia ich starań, by podczas walk zawrzeć małżeństwo.
W antologii „Powstanie ’44” znalazło się 13 prac wyróżnionych w II ogólnopolskim konkursie na komiks o Powstaniu Warszawskim. Twórcy mieli za zadanie wpleść w swoje obrazkowe historie zdjęcia Warszawy z czasów powstania.
– Byłam zaskoczona, w jak oryginalny sposób udało im się to zrobić – ocenia publikację Dorota Niemczyk z Muzeum Powstania Warszawskiego.
Czy komiks, jako współczesna forma sztuki, może opowiadać o historii?
– Poprzez swoją symbolikę idealnie pokazuje emocje, jakie towarzyszyły Powstaniu Warszawskiemu – uważa Niemczyk.
– Młodzi nie powinni mieć oporów przed tworzeniem komiksów na temat II wojny światowej, bo to wydarzenie jest już wystarczająco odległe w czasie – dodaje Rafał Bąkowicz, zwycięzca rysunkowego konkursu muzeum.
Od soboty antologię „Powstanie ’44” można kupić w sklepie MPW (ul. Grzybowska 79). Kosztuje 29 zł.