W 1984 r. w syberyjskim Omsku Jegor Letow założył zespół punkowy. Jegor był facetem niezwykle osłuchanym, wśród jego fascynacji znajdowali się i Stockhausen, i zwykła punkowa sieczka – awangardowy rock i po prostu The Beatles. Już wkrótce miało się to przełożyć na jedno z najbardziej niezwykłych zjawisk muzycznych, jakie kiedykolwiek widziała Rosja, tymczasem jednak chłopaki grali siarczystego rocka z tekstami może i trochę kontestującymi system, ale tylko o tyle, o ile opisywały, co tam piszczy w nieco neurotycznej duszy ówczesnego 20-latka na sowieckiej prowincji. To jednak wystarczyło.