W 1970 r. John Lennon urządził w swym domu w Tittenhurst Park, nieopodal Ascot, profesjonalne studio. To właśnie tam, w rezydencji z czasów króla Jerzego I, odbywały się sesje nagraniowe Plastic Ono Band. Ze sprzętu korzystali Yoko Ono, żona muzyka, oraz jego byli koledzy z zespołu: Ringo Starr i George Harrison.

Podczas internetowej aukcji - rozpocznie się 11 maja - będzie można także kupić ekspres do kawy, który kiedyś należał do Ringo Starra a później do Lennona oraz stół mikserski z londyńskiego studia Abbey Road. Organizatorzy licytacji szacują, że testowa płyta, na której wszyscy Beatlesi wydrapali swoje imiona, zostanie sprzedana za kilkadziesiąt tysięcy funtów. Za każdy z mikrofonów trzeba będzie zapłacić co najmniej pięć tysięcy funtów.

Z kolei 14 maja w Los Angeles zlicytowany zostanie rękopis Lennona z fragmentami tekstów piosenek „Lucy in the Sky with Diamonds" oraz „She's Leaving Home". Obie znalazły się na słynnym krążku „Sgt Pepper's Lonely Hearts Club Band" z 1967 r. Wielokrotnie spekulowano, że pierwszy z songów w istocie mówił o LSD. Lennon temu zaprzeczał. Tłumaczył, że za inspirację posłużył rysunek jego syna Juliana przedstawiający koleżankę z klasy - Lucy Vodden.

Na kartce muzyk naszkicował również sylwetki czterech ludzi w pokoju z drapowanymi zasłonami. Być może są to członkowie zespołu.

Rok temu manuskrypt songu „A Day in the Life" osiągnął cenę 1.2 mln dolarów.

Bartosz Marzec, bbc