Reklama

Konkurs im. Wieniawskiego: przesłuchania rozpoczęte

Marcin Ostrowski - pochodzący z Wrocławia, 23- letni student Akademii Muzycznej z Poznania zainaugurował w Poznaniu rywalizację XIV Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego.

Publikacja: 10.10.2011 19:32

Pierwszy uczestnik konkursu: Marcin Ostrowski

Pierwszy uczestnik konkursu: Marcin Ostrowski

Foto: Biuro Prasowe Konkursu

Po trwającym ponad 40-minut solowym występie na scenie Auli Uniwersytetu Adama Mickiewicza Polak nie był zadowolony ze swej gry.

Zdenerwowanie słychać było zwłaszcza w „Chaconnie" z II partity Jana Sebastiana Bacha. Wydaje się, że trema nie pozwoliła mu na wykazanie się talentem, jaki posiada. Konieczność inaugurowania konkursu przez wielu młodych skrzypków traktowana jest jako pech.

Kartkę z nazwiskiem młodego wrocławiaka wyciągnął jako pierwszą 17-letni Omarli Kamran z Azerbejdżanu — najmłodszy uczestnik rywalizacji. Później wyznaczył kolejność występu 45 skrzypków, a dla siebie — co zdarzyło się chyba po raz pierwszy w 76-letniej historii tego konkursu, - wyznaczył zwieńczenie I etapu. Na estradę wyjdzie dopiero w czwartkowy wieczór. Wtedy też jury, pod przewodnictwem Maxima Vengerova, wybierze uczestników kolejnej części rywalizacji.

Konkurs im. Wieniawskiego – najstarszy konkurs skrzypcowy na świecie –  składa się z czterech etapów. Nazwiska laureatów poznamy w sobotę 22 października.

Dzień inauguracji można nazwać „dniem polskim". Na dziesięciu wiolinistów występujących solo  połowa reprezentowała nasz kraj. Każdy grał utwory Bacha, Paganiniego i Wieniawskiego oraz jedną wybraną przez siebie kompozycję. Trudno powiedzieć, by czyjaś gra zachwyciła bez miary i porwała. Wyczuwalna była nerwowość, przede wszystkim w utworach lipskiego kantora, ale też pojawiała się wirtuozeria.

Reklama
Reklama

Wśród polskich skrzypków, którzy rozpoczęli rywalizację, dojrzałością brzmienia wyróżniła się Maria Sławek z Krakowa, a młodzieńczy temperament, poparty sporymi umiejętnościami zaprezentowała Celina Kotz — uczennica szkoły muzycznej w Poznaniu.

Po trwającym ponad 40-minut solowym występie na scenie Auli Uniwersytetu Adama Mickiewicza Polak nie był zadowolony ze swej gry.

Zdenerwowanie słychać było zwłaszcza w „Chaconnie" z II partity Jana Sebastiana Bacha. Wydaje się, że trema nie pozwoliła mu na wykazanie się talentem, jaki posiada. Konieczność inaugurowania konkursu przez wielu młodych skrzypków traktowana jest jako pech.

Reklama
plakat
Andrzej Pągowski: Trzeba być wielkim miłośnikiem filmu, żeby strzelić sobie tatuaż z plakatem do „Misia”
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Patronat Rzeczpospolitej
Warszawa Singera – święto kultury żydowskiej już za chwilę
Kultura
Kultura przełamuje stereotypy i buduje trwałe relacje
Kultura
Festiwal Warszawa Singera, czyli dlaczego Hollywood nie jest dzielnicą stolicy
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Kultura
Tajemniczy Pietras oszukał nowojorską Metropolitan na 15 mln dolarów
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama