Reklama

Dominika Kulczyk chce kupić Malta Festival Poznań

Miliarderka, znana także z projektów kulturowych i charytatywnych, zadeklarowała ratowanie sztandarowej imprezy, o której zachowanie zaapelowali m. in. literaccy nobliści John Maxwell Coetzee i Orhan Pamuk
Dominika Kulczyk chce kupić Malta Festival Poznań

Foto: PAP/Jakub Kaczmarczyk

Sztandarowy festiwal Poznania, przyciągający od ponad trzech dekad wybitnych twórców z całego świata, wpadł w kłopoty finansowe. Problemy zapoczątkowały wydarzenia sprzed 10 lat, kiedy to jeden z koncertów został odwołany z powodu wady konstrukcyjnej sceny. Wykonawca otrzymał honorarium, a publiczność zwrot pieniędzy za bilety – kwoty były znaczące. Rozpoczął się wieloletni kosztowny proces z firmą obsługującą festiwal od strony technicznej.

Zaszkodziła cenzura ekonomiczna resortu kultury, pomimo wygranych przez Maltę procesów, wreszcie decyzja prezydenta Poznania, który odmówił ratowania Malty. Kryzys zaostrzyła pandemia i wojna w Ukrainie.

Czytaj więcej

Michał Merczyński po 33 latach żegna się z Malta Festival Poznań

W takiej sytuacji w tym roku ustąpił z dyrekcji pomysłodawca i wieloletni szef festiwalu Michał Merczyński.

Teraz do rozmów o zakupie marki festiwalu włączyła się Dominika Kulczyk. Jej pomoc może pozwolić na kontynuację przedsięwzięcia, którego przyszłość stała pod znakiem zapytania, a także umożliwić dalszą pracę na rzecz Malty jej twórcy – Michałowi Merczyńskiemu.

Reklama
Reklama

Jeśli dojdzie do finalizacji procesu, festiwal zyska nową formułę. Pod okiem Dominiki Kulczyk w centrum uwagi artystów i publiczności znajdą się kobiety – ich sztuka i bliskie im tematy.

– Kiedy usłyszałam o kłopotach festiwalu, decyzja mogła być tylko jedna. Polska i mój Poznań nie mogą stracić Malty, a Malta nie może stracić Michała Merczyńskiego – mówi Dominika Kulczyk.

Czytaj więcej

Festiwal Góry Literatury Olgi Tokarczuk i „czuły windykator” w sieci

Malta to festiwal z ogromnymi tradycjami. W tym roku organizowany był po raz 33. Wychowały się na nim trzy pokolenia publiczności. Przez ponad trzy dekady zgromadził 2,5 mln osób zainteresowanych najwyższych lotów sztuką, teatrem, muzyką i literaturą.

– Festiwal Malta to setki wydarzeń artystycznych z udziałem najwybitniejszych przedstawicieli świata kultury. Gościli u nas nobliści Olga Tokarczuk, John Maxwell Coetzee i Orhan Pamuk, występowali m.in. Goran Bregović, Buena Vista Social Club i Radiohead. Rangę przedsięwzięcia potwierdzają przyznane mu nagrody, w tym EFFE – Europe for Festivals, Festivals for Europe, którą Malta Festival Poznań został w 2016 r. nagrodzony jako jeden z 12 na 1200 festiwali ubiegających się o to prestiżowe wyróżnienie. Otrzymaliśmy tę nagrodę jako pierwsi w Polsce – wspomina Magdalena Sroka, pełnomocniczka Malta Festival.

Jeśli prawa do organizacji festiwalu odkupi spółka z grupy Dominiki Kulczyk, historia zatoczy koło. Pierwszym mecenasem Festiwalu Malta był bowiem dr Jan Kulczyk. Dziś jego córka ma szansę uratować inicjatywę, która stała się jednym z najważniejszych – o szerokiej formule, festiwali w Europie.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Orhan Pamuk na Malta Festival. Noblista przeczuwa naszą przyszłość

– Malta Festival to wielki wspólny spektakl, przeżycie zarówno dla artystów, jak i dla publiczności, wolontariuszy i całej społeczności Maltańskiej. Przerwanie tej tradycji, byłoby ogromną stratą, nie tylko dla Poznania. Deklaracja Dominiki Kulczyk jest bardzo ważna – podkreśla Michał Merczyński

– Jeśli wierzymy, że kultura i sztuka zmieniają rzeczywistość – a właśnie zmiana rzeczywistości kobiet jest moim celem i celem Kulczyk Foundation, którą kieruję – to zaangażowanie w Festiwal Malta idealnie wpisuje się w naszą strategię działań. Poprzez organizację festiwalu, który miałby za zadanie wzmacniać kobiety, wskazywać na ich problemy, promować równowagę w podejściu do kobiet i mężczyzn i budować harmonię pomiędzy tymi dwoma światami, będziemy w stanie sukcesywnie poprawiać sytuację kobiet i zmieniać podejście mężczyzn – tłumaczy swoją decyzję Dominika Kulczyk.

Jak zapewnia Michał Merczyński, zmiana organizatora to najlepsze co mogłoby się przydarzyć festiwalowi.

– Świat się zmienia i czas na to, żeby Malta też się zmieniła. Nowa formuła może otworzyć nową perspektywę, ale przecież Malta Festival zawsze miał ambicje wyznaczania trendów w sztuce. Fundament pozostanie niewzruszony, a jest nim wysoka jakość artystyczna prezentowanych dzieł – zapewnia Michał Merczyński.

Czytaj więcej

Kto zadba o artystów po wyborach
Reklama
Reklama

Już wkrótce dowiemy się, czy próba nabycia praw do Malty zakończy się sukcesem i czy festiwal zyska nowego organizatora. Właścicielem tych praw jest bowiem Fundacja Malta, które obecnie jest w postępowaniu restrukturyzacyjnym.

– Rozpoczęły się już rozmowy pomiędzy podmiotami z grupy Dominiki Kulczyk a nadzorcą sądowym, który prowadzi proces sprzedaży praw do festiwalu w ramach postępowania restrukturyzacyjnego i rozliczenia zobowiązań Fundacji Malta. Rezultat tych rozmów nie jest oczywiście pewny, ale głęboko wierzę, że uda się wypracować rozwiązanie, dzięki któremu festiwal zyska nowego właściciela a Fundacja Malta będzie mogła spłacić długi – mówi Magdalena Sroka, pełnomocniczka Malta Festival.

Kultura
Pawilon OmenaArt Foundation najlepszy na Malta Biennale. Gala na tle Caravaggia
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Kultura
Rosja na Biennale w Wenecji. Kuratorką jest córka generała FSB. Protest polskiej ministry
Kultura
Michał Warda dla „Rzeczpospolitej”: Plakat między artystyczną wolnością a marketingiem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama