Byli niepokorni i nowatorscy. Wnieśli w ponurą rzeczywistość PRL tak potrzebną odrobinę szaleństwa, za nic mając sobie obowiązujące w temacie kultury dyrektywy. O ich twórczości przypomni nam Festiwal Niewinni Czarodzieje, organizowany przez Muzeum Powstania Warszawskiego i Instytut Stefana Starzyńskiego.

Święto kultury lat 50. i 60. rozpoczęło się w czwartek debatą poświęconą Agnieszce Osieckiej i Markowi Hłasce. Teraz przed nami trzy dni z koncertami, spektaklami i seansami filmowymi.

Piątkowy wieczór upłynie pod znakiem muzyki. Nowe aranżacje utworów Krzysztofa Komedy przedstawią w Fabryce Trzciny saksofoniści Adam Pierończyk i Gary Thomas (USA), kontrabasista Anthony Cox (USA), gitarzysta Nelson Veras (Brazylia) i perkusista Łukasz Żyta. Po ich występie autorski projekt oparty na nagraniach piosenek z tekstami Osieckiej i Młynarskiego przedstawi DJ Eprom, mistrz świata w scratchowaniu.

Druga część koncertu zatytułowanego „To grali jutro” odbędzie się w sobotę w kinie Wars. Na scenie pojawią się Fisz i Emade jako Tworzywo oraz DJ Krime. I tego wieczoru możemy się spodziewać utworów odnoszących się do twórczości tegorocznych patronów festiwalu. Przed tą muzyczną ucztą przekonamy się więc, jak z ujęciem w 120 sekundach wątków twórczości Marka Hłaski poradzili sobie biorący udział w konkursie filmowym młodzi twórcy.

Ci, którzy zamiast do Warsu wybiorą się w sobotę do Skweru, będą uczestniczyli w prezentacji słuchowiska „(S) Palę | Paryż”. Spektakl na podstawie scenariusza Jerzego Górzańskiego wyreżyserował Waldemar Modestowicz. Wśród aktorów znaleźli się: Stanisława Celińska, Andrzej Chyra, Lesław Żurek i Agnieszka Warchulska. Wydarzenie muzyką opatrzą Grzech Piotrowski & Alchemik, a wizualizacjami Antek Grzybek.

Ostatniego dnia festiwalu – atrakcja dla miłośników kina dla zmotoryzowanych. Na terenie Fabryki Samochodów FSO na Żeraniu wyświetlone zostaną trzy filmy: „Piękny dwudziestoletni” Andrzeja Titkowa (1986), „Pętla” Wojciecha Jerzego Hasa (1957) oraz „Trzy starty” Antoniego Bohdziewicza i Seweryna Kruszyńskiego.

Teatromani mogą też (o 19.30) uczestniczyć w plenerowym widowisku „Warszawa-Fantom”, inspirowanym wierszem Andrzeja Bursy. W spektaklu Rafała Kosewskiego wystąpią Anna Gajewska, Jakub Kotyński i Paweł Pniewski.

A na zakończenie trzydniowego maratonu wydarzeń organizatorzy przygotowali dancing „Niedziela na Głównym”. Bohaterem tego wieczoru został oczywiście Wojciech Młynarski. Na scenie stanie zespół jego syna – perkusisty, wokalisty i kompozytora Jana, który zaprezentuje projekt „Młynarski plays Młynarski”.

Podczas festiwalu można liczyć również na specjalne akcje, np. grę miejską czy manewry miłosne, podczas których można m.in. napisać wzruszający list miłosny.

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ

[ramka][srodtytul]Przed nami[/srodtytul]

[b]piątek (13.11)[/b]

• Odsłonięcie muralu Kuby Adamka Ulica Marka Hłaski (pod wiaduktem), Marymont, godz. 12, wstęp wolny

• Gra miejska „Piękni dwudziestoletni i szpetni czterdziestoletni” godz. 18.00 – 19.30, rejestracja: gry-festiwal@1944.pl

• Koncert „To grali jutro” Centrum Artystyczne Fabryka Trzciny, ul. Otwocka 14, godz. 20, wstęp wolny z wejściówkami

[b]sobota (14.11)[/b]

• Warsztaty komiksowe „Tropem Złego...” MPW, ul. Grzybowska 93, godz. 11 – 17 (także w niedzielę)

• Warsztaty muzyczne „Synkopowy plac zabaw” Skwer, ul. Krakowskie Przedmieście 60A, godz. 11 – 13, rejestracja: [link=http://www.niewinniczarodzieje.pl]www.niewinniczarodzieje.pl[/link]

• Miejskie manewry miłosne „Nie ma ziemi dla zakochanych” Czuły Barbarzyńca, ul. Dobra 31, godz. 13 – 14; Kawiarnia Kawangarda, ul. Wilcza 32, godz. 13 – 18; Fundacja Sztuki Arteria, ul. Siennicka 3, godz. 13 – 18; Fotoplastikon, Al. Jerozolimskie 51, wstęp wolny

• Finał konkursu na etiudy filmowe o Marku Hłasce Kino Wars, Rynek Nowego Miasta 5/7, godz. 17, wstęp wolny

• Słuchowisko „(S) Palę | Paryż” Skwer, ul. Krakowskie Przedmieście 60a, godz. 20, rejestracja: [link=http://www.niewinniczarodzieje.pl]www.niewinniczarodzieje.pl[/link]

• Koncert „To grali jutro” vol. 2 Kino Wars, Rynek Nowego Miasta 5/7, godz. 20.30, wstęp wolny

[b]niedziela (15.11)[/b]

• Seanse „Buntownik bez powodu” Alternatywne Kino Samochodowe, Fabryka Samochodów FSO na Żeraniu, od ul. Jagiellońskiej 69, godz. 17 – 22, rejestracja aut: [link=http://www.niewinniczarodzieje.pl]www.niewinniczarodzieje.pl[/link]

• Słuchowisko „(S) Palę | Paryż” PR program 3, godz. 19.05

• Spektakl „Warszawa-Fantom” Peron Poczty Polskiej, wejście od ul. Towarowej 5, godz. 19.30, wstęp wolny

• Dancing „Niedziela na Głównym” i koncert „Młynarski plays Młynarski” Muzeum Kolejnictwa, ul. Towarowa 1, godz. 20.30, rejestracja: dancing@1944.pl[/ramka]

[ramka][srodtytul]Niewinni Czarodzieje również dla dzieci[/srodtytul]

O tym, w jakim czasie żyli “niewinni czarodzieje”, trzeba opowiadać także najmłodszym. Wychodząc z takiego założenia, organizatorzy festiwalu przygotowali – na sobotnie przedpołudnie – coś dla dzieci. “Synkopowy plac zabaw” to warsztaty muzyczne. Ale nie takie zwyczajne. Żeby wziąć w nich udział, trzeba się przygotować na tworzenie czegoś z niczego, na uwolnienie wyobraźni i kreatywności. Muzyka, rytm, ruch – w tym dzieci odnajdują się najlepiej. A tym, co w muzyce bardzo istotne w latach 50. i 60., był jazz. Ten styl będzie więc motywem przewodnim warszatów. Żeby jednak zagrać cokolwiek, trzeba mieć instrumenty. I to właśnie największe wyzwanie, jakie dla uczestników zajęć przewidziano.

Dzieci w wieku odpięciu do dziewięciu lat same będą musiały je stworzyć. Z czego? Ze wszystkiego, co się da. Może być wiaderko, zakrętka od słoika, opakowanie po jogurcie i sznurek. Świetnie nadają się także drabinki, tuby czy metalowe rurki. Jednym słowem wszystkie przedmioty, które wydają jakikolwiek dźwięk. W konstruowaniu nietypowych instrumentów pomoże dzieciom Zofia Strumiłło-Sukiennik. Ta absolwentka Wydziału Wzornictwa Przemysłowego ASP w Warszawie uzyskała dyplom magisterski z wyróżnieniem za “Muzyczny Plac Zabaw dla Dzieci”. Przez meandry muzyki synkopowanej przeprowadzać będzie Pan Ton – inaczej znany jako Norbert Norbullo. To muzyk improwizujący, założyciel, kompozytor i kontrabasista w takich zespołach jak Bauagan Mistrzów, Mrc czy Primitivo.

A nad tym, żeby dzieci dobrze się bawiły, tańcząc, czuwać ma Pani Figura, czyli Urszula Skośkiewicz – pedagog tańca, tancerka, improwizerka, która na co dzień prowadzi zajęcia z techniki jazz i modern w Studio Taneczno-Aktorskim przy Państwowej Szkole Baletowej.

[i]kc[/i]

[i]Rejestracja na warsztaty: [link=http://www.niewinniczarodzieje.pl]www.niewinniczarodzieje.pl[/link].[/i][/ramka]

[ramka][srodtytul]Tylko u nas[/srodtytul]

[b]Jan Ołdakowski, dyrektor muzeum powstania Warszawskiego[/b]

[b]Agnieszka Osiecka, Marek Hłasko i Wojciech Młynarski są bohaterami czwartej edycji festiwalu...[/b]

Co roku „patronami” są ludzie, którzy w latach 50. i 60. tworzyli specyficzną grupę artystów. Tych, którzy nie narzekali, tylko w trudnej przecież rzeczywistości znaleźli genialną formułę dla swojej twórczości. I podporządkowali sobie świat. Tej trójki jeszcze wśród festiwalowych bohaterów nie było, więc przyszedł na nich czas teraz.

[b]Część wydarzeń festiwalu rozgrywać się będzie na dworcu Warszawa Główna i w kinie Wars. Skąd pomysł na te miejsca?[/b]

Zawsze szukamy miejsc związanych z Warszawą. Takich, które teraz są na uboczu, a przecież kiedyś były bardzo ważne, również dla życia kulturalnego. Dworzec Główny jest choćby tematem jednej z najbardziej znanych piosenek Wojciecha Młynarskiego. A w Warsie bywało i moje pokolenie, bo po seansie można było np. iść na spacer nad Wisłę. Poza tym te miejsca to gotowa scenografia z epoki, która nas interesuje.

[b]Co festiwalem chcecie przekazać swojej – często bardzo młodej – publiczności? [/b]

Że Warszawa to miasto nie tylko pośpiechu i biznesu. Że może być też romantyczna i magiczna. I że warto włączyć się w jej przekształcanie. Bo z innymi miastami na architekturę nie mamy, niestety, co walczyć. Ale na ducha tak. A ducha miasta tworzą przecież ludzie. Skoro pół wieku temu mogli zmienić Warszawę, to teraz też mogą.[/ramka]