W tej kategorii uhonorowano także producentów: Aleksandrę Nagórko i Andrzeja Sasina. Solistkami na nagrodzonym albumie wytwórni Naxos są: flecistka Urszula Janik, klawesynistka Elżbieta Stefańska i waltornistka Jennifer Montone.
Ceremonia wręczenia najważniejszych nagród muzycznych przyznawanych przez Narodową Akademię Sztuki i Techniki Rejestracji NARAS odbyła się dziś w nocy w Staples Center w Los Angeles. Obyło się bez skandali, nie było sensacji, a pierwsze komentarze wskazują, że była to najmniej ekscytująca ceremonia od lat. Nie było też jednego faworyta czy faworytki, jak Adele w ubiegłym roku, która zgarnęła sześć trofeów. Brytyjska wokalistka wyszła na scenę tylko raz odbierając statuetkę gramofonu w kategorii najlepszego wykonania piosenki popowej za „Set Fire To The Rain" z koncertowego albumu „Live At The Royal Albert Hall".
Prawdziwymi zwycięzcami 55. edycji nagród Grammy są zespoły The Black Keys, Mumford & Sons, Fun. oraz australijski wokalista Gotye. Najważniejsza statuetka za najlepszy album roku przypadła nominowanej w sześciu kategoriach brytyjskiej grupie Mumford & Sons za płytę „Babel". Odbierający ją wokalista Marcus Mumford nie krył zdziwienia: „Byliśmy zrezygnowani po ostatnim roku, który był rokiem Adele, bo spodziewaliśmy się, że to będzie rok The Black Keys".
Gotye, którego po fali entuzjazmu dotknęło zniechęcenie fanów i krytyki, odebrał drugą najważniejszą statuetkę za najlepsze nagranie: „Somebody That I Used To Know" 0 niekwestionowany przebój 2012 roku wykonany razem z nowozelandzką wokalistką Kimbrą. Wyróżniono go także w kategoriach: Best Pop Duo/Group i najlepszy album muzyki alternatywnej „Making Mirrors", co może być zaskoczeniem, bo pokonał Björk i Toma Waitsa.
Szczęśliwa jest zapewne amerykańska grupa Fun., którą uznano za najlepszego nowego artystę. Ich przebój „We Are Young" został Piosenką Roku, w której to kategorii nagradzani są autorzy tekstu i kompozytorzy. Warto podkreślić, ze realizatorem tego nagrania jest urodzony w Przemyślu Paweł Sęk, absolwent Berklee College of Music w Bostonie.
Amerykańska grupa The Black Keys zdominowała rockowe kategorie. Najlepszy album rockowy to „El Camino", najlepsze wykonanie piosenki przypadło ich „Lonely Boy". Producentem roku został wokalista i gitarzysta The Black Keys Dan Auerbach, który pomógł wygrać nie tylko „El Camino", ale także najlepszemu bluesowemu albumowi „Locked Down" Dr. Johna.
Dwudziestą nagrodę w swojej karierze otrzymał amerykański gitarzysta Pat Metheny za najlepszy album jazzowy „Unity Band". Podwójnymi laureatami są jazzmani: pianista Chick Corea i wibrafonista Gary Burton za najlepszą improwizację i najlepszą kompozycję instrumentalną oraz basistka, wokalistka Esperanza Spalding za najlepszy album wokalny „Radio Music Society" i aranżację piosenki „City Of Roses".
Jazzowy pianista Robert Glasper niespodziewanie zwyciężył w kategorii Best R&B Album za „Black Radio". Pomogło mu z pewnością liczne grono gościnnie występujących wokalistów i wokalistek. Za najlepszy popowy album instrumentalny uznano „Impressions" trębacza Chrisa Bottiego.
Pośmiertnie uhonorowano Raviego Shankara za najlepszy album world music „The Living Room Sessions Part 1". Najlepiej wydaną, a właściwie opakowaną płytą była „Biophilia" Björk, a nagroda przypadła duetowi designerów Michael Amzalag i Mathias Augustyniak ze słynnej firmy M/M Paris.