Reklama

Wstępny raport ws. lądowania Boeinga 767 w czwartek

W czwartek zostanie opublikowany wstępny raport komisji badającej awaryjne lądowanie LOT-owskiego Boeinga 767.

Publikacja: 29.11.2011 08:09

Wstępny raport ws. lądowania Boeinga 767 w czwartek

Foto: ROL

Piloci samolotu nie popełnili błędu - donosi telewizja TVN24. - Załoga zachowała się zgodnie z obowiązującymi procedurami, a piloci zrobili wszystko, co mogli, by po wykryciu awarii bezpiecznie wylądować – podkreśla zastępca przewodniczącego Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Maciej Lasek.

- Raport będzie zawierał fakty, natomiast nie będzie zawierał analiz - powiedział Lasek. - Zostanie opublikowany na podstronie komisji, znajdującej się na stronie Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej - dodał.

Wiceszef PKBWL poinformował, że po prezentacji raportu wstępnego komisja będzie kontynuowała prace. - Po zakończeniu wszystkich prac powstanie raport końcowy. Z projektem tego raportu zapozna się załoga samolotu oraz przewoźnik - powiedział Lasek.

Następnie projekt raportu zostanie przetłumaczony na język angielski i wysłany do amerykańskiej organizacji zajmującej się badaniem wypadków i katastrof NTSB (National Transportation Safety Board) i do producenta samolotu, firmy Boeing.

Lecący z amerykańskiego Newark w stanie New Jersey samolot Polskich Linii Lotniczych LOT wylądował awaryjnie na warszawskim lotnisku Chopina 1 listopada. Maszyna nie mogła wysunąć podwozia i lądowała "na brzuchu". Na pokładzie było 220 pasażerów i 11 członków załogi; nikt nie został ranny.

Reklama
Reklama

Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych m.in. odczytała pokładowe rejestratory parametrów lotu, zabezpieczyła dokumentację techniczną samolotu, przeprowadziła ocenę stanu technicznego samolotu i jego systemów a także prowadziła wywiady z załogą samolotu.

Na raport czeka także stołeczna prokuratura okręgowa prowadząca śledztwo dotyczącego awaryjnego lądowania Boeinga 767. Śledczy ustalają, jak doszło do konieczności awaryjnego lądowania, czy dopełnione zostały wszystkie procedury i czy ktoś mógł popełnić błąd. W tej sprawie przesłuchani zostali już członkowie załogi. Trwają przesłuchania pasażerów, którzy otrzymali status pokrzywdzonych.

Śledztwo wszczęto z artykułu 174 Kodeksu karnego. Mówi on o "sprowadzeniu bezpośredniego zagrożenia katastrofą w ruchu lotniczym". Grozi za to od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama