Reklama
Rozwiń
Reklama

Ile zapłaci Polska?

Przydałby się księgowy od unijnych rozliczeń spraw, który policzyłby (tam obowiązuje chyba ta sama tabliczka mnożenia i księgowość, co w Polsce), ile będziemy musieli dopłacić za niefrasobliwość, błędy i oszustwa południa Europy, ale chyba też niektórych banków.

Publikacja: 12.12.2011 09:55

Marek Domagalski

Marek Domagalski

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Na razie słyszymy głównie ideologów szastających ogólnikami, by nie powiedzieć - frazesami w rodzaju, że Unia skazana jest na sukces, bądź że grozi jej zupełny rozpad. Niech ktoś więc policzy te pieniądze, te płynące do Polski, ale też z Polski.

— Za tydzień ma już być wiadomo, ile poszczególne kraje Unii wyłożą na pożyczki dla Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Nieoficjalnie mówi się, że Polska miałaby przeznaczyć 10 miliardów euro na wsparcie dla krajów pogrążonych w kryzysie. Łącznie ma ono wynieść do 2000 mld euro — pisze poniedziałkowa „Rzeczpospolita („10 mld euro z NBP?").

„Fakt" uderza w mocniejsze tony od pierwszej strony: „Polaku! Spłacisz długi Grecji i Włoch". Nawet 75 mld zł z rezerw naszego NBP może trafić na ratowanie zadłużonych krajów Unii. W środku pisma Łukasz Warzecha konstatuje cierpko: — „Merkel i Sarkozy nie chcą  pomagać innym, tylko sobie. Polskie władze też powinny tak postępować".

Trudno nie przyłączyć się do apelu.

Jędrzej Bielecki, korespondent z Brukseli, pisze w „Dzienniku Gazecie Prawnej", że choć Francuzi i Niemcy  gromko przekonują, że spotkanie ratunkowe w Brukseli zakończyło się sukcesem, inwestorzy i analitycy mają problem z ustaleniem, co tam właściwie ustalono. Zbyt wiele znaków zapytania („To był unijny szczyt niejasności").

Reklama
Reklama

Z kolei Zbigniew Parafianowicz nawiązuje do francuskiej prasy, która pisze, że szczegóły nowej Europy powstaną w zakulisowych rozmowach prawników i ekonomistów. Polacy powinni żądać od swoich liderów, by powiedzieli im, o co w tych zakulisowych rozmowach będą walczyli, aby nie było niespodzianek.

Trudno nie przyłączyć się i do tego apelu.

A co pisze „Gazeta Wyborcza"? Według Witolda Gadomskiego, fundusz, na który się zrzucimy, będzie częściowo przeznaczony na wsparcie krajów strefy euro. Ale to nie im pożyczamy, ale MFW — instytucji w pełni wypłacalnej. Ryzyko, że poniesiemy straty na tej transakcji, jest bliskie zera. To z tekst pod tytułem „Ile zapłaci Polska?".

Właśnie: Ile zapłaci Polska?

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
zanieczyszczenie powietrza
Czy radni „poluzują” Strefę Czystego Transportu? Rafał Trzaskowski się nie zgadza
Kraj
Czarzasty kontra Trump. Odwaga czy polityczna kalkulacja?
Kraj
„Mogliśmy zostać wprowadzeni w błąd”. Wojewoda i lekarze weterynarii po aferze w Sobolewie
Kraj
„Rzecz w tym”: Jarosław Kaczyński traci kontrolę? PiS rozrywa już nie tylko Grzegorz Braun
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama