Reklama

Tomczak skazany na 12 lat więzienia

Jakub Tomczak skazany za gwałt i pobicie w Wielkiej Brytanii spędzi w więzieniu 12 lat. Sąd Apelacyjny w Poznaniu przychylił się do decyzji Sądu Najwyższego

Aktualizacja: 27.12.2011 15:10 Publikacja: 27.12.2011 11:38

Jakub Tomczak

Jakub Tomczak

Foto: Fotorzepa, Bartosz Jankowski

Mężczyzna został skazany na dwie kary dożywocia przez sąd w Wielkiej Brytanii. Wobec wymaganego przez prawo dostosowania kar orzeczonych za granicą do polskiego kodeksu w lipcu br. Sąd Okręgowy w Poznaniu oznaczył wymiary kar dla Tomczaka na 12 i 10 lat więzienia. Uznał wtedy, że ponieważ polskie prawo nie przewiduje równoległego odbywania kar, skazany ma odbyć kary więzienia jedną po drugiej.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu rozpatrując odwołanie obrońców od orzeczenia sądu okręgowego, zapytał Sąd Najwyższy o sposób wykonania kary. SN w listopadzie odmówił podjęcia uchwały w sprawie zagadnienia prawnego, wskazał jednak w uzasadnieniu, jak należy je zastosować.

Reprezentujący Tomczaka mecenas Wojciech Wiza powiedział, że dzisiejsze orzeczenie sądu jest satysfakcjonujące.

W 2008 r. Tomczak został skazany w Wielkiej Brytanii na dwie kary dożywocia - jedno za gwałt, drugie za ciężkie pobicie w 2006 r. mieszkanki Exeter. Brytyjski sąd orzekł wtedy, że skazany ma odbywać dwie kary dożywocia równocześnie, o warunkowe zwolnienie może ubiegać się po 9 latach.

Przy dostosowywaniu kary do polskiego kodeksu, obrońcy wnioskowali, by Tomczak mógł się ubiegać o przedterminowe zwolnienie po sześciu latach, tak jak wynika to z polskich przepisów. Mecenas Wiza nie wykluczył skierowania wniosku do Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie. Jak stwierdził, TK powinien ocenić, czy również w tym przypadku nie powinno się stosować zasady rozstrzygania różnic w prawie poszczególnych państw na korzyść skazanego.

Reklama
Reklama

Jakub Tomczak nigdy nie przyznał się do winy. Podstawą wyroku sądu w Exter była zbieżność jego materiału DNA ze znalezionym na ciele ofiary; dowód był kwestionowany przez obronę.

Ofiarę gwałtu i pobicia, za które skazano Tomczak, wówczas 48-letnią, znaleziono w lipcu 2006 r. nagą, nieprzytomną i bliską śmierci. Doznała ona poważnego urazu głowy. Jej obrażenia były tak ciężkie, iż nie pamiętała, co się stało. Przez resztę życia była niesamodzielna. Zmarła w kwietniu 2010 r.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama