Reklama

Niemiecki ambasador w Polsce wciąż bez akceptacji MSZ

Niemcy od tygodni czekają na zgodę Polski dla swojego nowego wysłannika. Kraje poróżniła wrażliwość historyczna.
Arndt Freytag von Loringhoven

Arndt Freytag von Loringhoven

Foto: Materiały prasowe

Kandydatura barona Arndta Freytaga von Loringhovena została zgłoszona przez Berlin w niefortunnym momencie: na ostatniej prostej kampanii wyborczej Andrzeja Dudy, w której istotnym wątkiem był atak na należące do niemieckiego kapitału media. Pomysł wyszedł od ministra spraw zagranicznych Heiko Maasa, który od dawna mocno angażuje się w pojednanie z Polską. Chciał on postawić na dyplomatę z ogromnym doświadczeniem, który m.in. jako szef wywiadu NATO dał się poznać jako zdecydowany zwolennik bliskich relacji z USA i krytyk imperialnej polityki Rosji.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama