Reklama

Napadali w centrum Łodzi. Zostali złapani

Dwóch młodych mężczyzn odpowie za serię napadów w centrum Łodzi. Ich ofiarami byli przypadkowi przechodnie.

Publikacja: 28.08.2013 12:51

Bandyci to 17-letni Nikodem S. oraz o sześć lat starszy Krzysztof L. – Podchodzili do przypadkowych osób i bijąc je okradali – opowiada Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej prokuratury. Do napadów dochodziło w centrum Łodzi przy ul. Tuwima i Piotrkowskiej.

Jednej z ofiar, która wcześniej dostała pięścią w twarz napastnicy próbowali zabrać telefon komórkowy. Napadniętemu udało się jednak wyrwać i uciec. Inną ofiarę napastnicy dusili, szarpali i przewrócili na ziemię. Udało im się zabrać pokrzywdzonemu telefon komórkowy oraz portfel, w którym było 15 zł.

Sprawców udało się namierzyć policji po kilku tygodniach. – Obaj usłyszeli zarzut rozboju. Starszy miał już podobne sprawy na swoim koncie – opowiada prok. Kopania. Podejrzany Krzysztof L. przyznał się do winy. – Nie pamiętam dlaczego napadałem. Byłem pijany – mówił podczas przesłuchania. Mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące.

Jego wspólnik 17-letni Nikodem S. nie przyznał się do winy. Wobec niego prokuratura zastosowała dozór policyjny. Obu mężczyznom grozi do 12 lat więzienia.

 

Reklama
Reklama

Tagi:Łódź, Piotrkowska,rozboje,napady, prokuratura,policja,Krzysztof Kopania

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym”: PiS gubi radykalizacja? Kulisy wojny o duszę prawicy
Kraj
Lotnisko Chopina bije rekordy. Pasażerowie szturmują bramki, a port szykuje się do rozbudowy
Warszawa
Znany biurowiec zniknie z mapy Warszawy. Pekao Tower idzie do rozbiórki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama