Reklama

Cieszył się z napadu na policjantów. Dostał zarzuty

Za pochwalnie przestępstwa odpowie mieszkaniec wsi pod Ostródą, który chwalił sprawców napaści na funkcjonariuszy policji.

Aktualizacja: 08.01.2014 13:58 Publikacja: 08.01.2014 11:57

Na portalu poświęconemu Ostródzie pojawił się tekst opisujący czynną napaść na policjantów. W październiku dwóch mężczyzn zaatakowało wracającego  do domu policjanta, który wcześniej interweniował wobec nich. Bili go i kopali po całym ciele. Próbowali zabrać policjantowi telefon komórkowy.

Funkcjonariusz obezwładnił jednego z napastników i wezwał patrol policji. Drugi z mężczyzn uciekł przed przyjazdem policjantów. Został zatrzymany kilkanaście godzin później. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty czynnej napaści na mundurowego za co grozi do 10 lat więzienia.

- Pod artykułem na  forum internetowym portalu, który opisywał tę sprawę pojawiły się głosy, że dobrze, że doszło do napadu, chwalące napastników. Wszystkie były wysyłane z jednego adresu IP  – opowiada Bożena Bujakiewicz z komendy powiatowej w Ostródzie.

Anita Kniga-Węzik,rzecznik Prokuratury Okręgowej w Elblągu informuje, że "prokurator jako przedstawiciel organu, który z mocy ustawy jest do strzeżenia praworządności i czuwania nad ściganiem przestępstw" wobec ujawnienia okoliczności, które mogą świadczyć o zaistnieniu przestępstwa ściganego z urzędu sporządził notatkę urzędową, która była podstawą do wszczęcia postępowania.

Policjanci zajęli się sprawą. Namierzyli autora wpisów. Okazał się nim Dawid S. mieszkaniec jednej ze wsi pod Ostródą.  – Usłyszał zarzut pochwalania przestępstwa. Przyznał się do winy – mówi Bożena Bujakiewicz. Przyznaje, że podobnej sprawy dotąd jej komenda nie prowadziła. – Jeśli jednak zdarzą się przypadki, że ktoś nawołuje do przestępstwa, pochwala przestępstwo to zajmiemy się sprawa – zapewnia policjantka.

Reklama
Reklama

A prokurator Kniga- Węzik dodaje, że poza tą sprawą śledzy prowadzą dwie podobne. - Więc nie są to postępowania nagminne - uważa.

Dawid S. przed sądem będzie odpowiadał z wolnej stopy. Grozi mu do roku więzienia bądź kara grzywny.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
„Rzecz w tym”: „Myślę, że Jarosław Kaczyński jest wściekły na Zbigniewa Ziobrę”
Kraj
Warszawa likwiduje miejsca dla przedszkolaków. Co jest tego przyczyną?
Kraj
Śmierć ciężarnej w szpitalu w Warszawie. Kontrole instalacji gazów medycznych w stołecznych placówkach
Kraj
Paulina Florjanowicz: Polskie muzea straciły sporo obrazów i grafik już po wojnie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama