Reklama

Zarzuty dla wiceprezesa bokserskiego związku

O spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu jest podejrzany Mustafa K., wiceprezes Polskiego Związku Bokserskiego. Miał zaatakować nożem jednego z sędziów i poważnie go zranić.

Aktualizacja: 05.02.2014 12:20 Publikacja: 05.02.2014 00:41

Zarzuty dla wiceprezesa bokserskiego związku

Foto: Fotorzepa, Łukasz Solski

- Mustafa K. we wtorek został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Usłyszał zarzut z art. 156 kodeksu karnego dotyczący spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – wyjaśnia „Rz” Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Podejrzany złożył wyjaśnienia, jednak nie przyznał się do winy. Pytany o zdarzenia z feralnego wieczoru kiedy miał zaatakować sędziego, zasłaniał się niepamięcią.

Zarzuty mają związek z incydentem jaki wydarzył się w poniedziałek podczas obrad Polskiego Związku Bokserskiego, odbywających się w hotelu Gromada na warszawskim Okęciu, gdzie mieści się jego siedziba. Z nieznanych powodów doszło do awantury w czasie której ranny został Zbigniew Z., sędzia międzynarodowy uczestniczący w obradach. Już po bankiecie, kiedy wieczorem arbiter odpoczywał w pokoju hotelowym, nagle miał zaatakować go Mustafa K. i zadać mu trzy ciosy nożem w brzuch, raniąc również w twarz.

W czasie awantury i ataku ofiara oraz domniemany sprawca byli w pokoju sami. Zdarzenie wyszło na jaw, kiedy chwilę później jeden z działaczy zauważył Mustafę K. jak trzymając w ręku zakrwawiony nóż wychodził z pokoju arbitra. Po wejściu do pokoju świadek zobaczył poranionego Zbigniewa Z. Zaalarmował obsługę, na miejsce przyjechało pogotowie i policja.

Poszkodowany sędzia z poważnymi obrażeniami został przewieziony do szpitala gdzie udzielono mu pomocy. Jego życie nie jest zagrożone.

Reklama
Reklama

Mustafę K., który po krwawej awanturze w hotelu uciekł, antyterroryści zatrzymali w nocy, w jego mieszkaniu w Warszawie. Był pijany - miał blisko 1.5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Co było powodem sprzeczki i dlaczego K. zaatakował sędziego – nie wiadomo. Przesłuchiwany twierdził, że wydarzeń z poniedziałkowego wieczoru nie pamięta.

Policja wstępnie oceniła, że atak był usiłowaniem zabójstwa sugerując, że taki zarzut wchodzi w grę. Ostatecznie śledczy zdecydowali się postawić Mustafie K. zarzut nieco łagodniejszy.

Mustafa K. jest wiceprezesem Polskiego Związku Bokserskiego do spraw finansowych. Po incydencie został zawieszony.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
„Rzecz w tym”: „Myślę, że Jarosław Kaczyński jest wściekły na Zbigniewa Ziobrę”
Kraj
Warszawa likwiduje miejsca dla przedszkolaków. Co jest tego przyczyną?
Kraj
Śmierć ciężarnej w szpitalu w Warszawie. Kontrole instalacji gazów medycznych w stołecznych placówkach
Kraj
Paulina Florjanowicz: Polskie muzea straciły sporo obrazów i grafik już po wojnie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama