W środę od rana najpierw w Sejmie, a później w Senacie, trwają prace nad "korektą" nowelizacji ustawy o IPN. Sprawa niespodziewanie trafiła pod obrady Sejmu po porannej zapowiedzi Michała Dworczyka, szefa Kancelarii Premiera.
- Chcemy odstąpić od tych przepisów karnych, które są teraz w ustawie - powiedział Dworczyk w rozmowie w Programie 1 Polskiego Radia. Zmiana dotyczy przepisów art. 55 a. i 55 b. z ustawy o IPN (penalizacja przypisywania Narodowi lub Państwu Polskiemu odpowiedzialności za zbrodnie nazistowskie).
Przeczytaj też » Studenci rozmawiają ze Sprawiedliwymi wśród Narodów Świata
W wydanym oświadczeniu instytut Yad Vashem stwierdził, że zamiar zmiany ustawy jest "krokiem we właściwym kierunku".
"Yad Vashem uważa środowy komunikat rządu polskiego o zamiarze zmiany kontrowersyjnego prawa za pozytywne posunięcie i krok we właściwym kierunku" - czytamy. "Uważamy, że właściwą metodą naprawy historycznych zniekształceń i błędnych percepcji historycznych jest prowadzenie działań edukacyjnych i badawczych w sposób wolny i otwarty" - dodał Instytut.