Reklama
Rozwiń
Reklama

Kwaśniewski na cenzurowanym

Lewica i Demokraci, zamiast zyskać na przywództwie Aleksandra Kwaśniewskiego, może na nim stracić. Zdaniem politologów jego gwiazda zaczyna gasnąć

Aktualizacja: 26.09.2007 17:36 Publikacja: 26.09.2007 17:22

Zachowanie byłego prezydenta wp?nie na wynik LiD w wyborach

Zachowanie byłego prezydenta wp?nie na wynik LiD w wyborach

Foto: Fotorzepa

– Ukraiński incydent odbije się negatywnie na wizerunku byłego prezydenta. W rankingach zaufania ciągle był wysoko, ale jednak nadzieje na charyzmatycznego przywódcę lewicy i lewicowych liberałów się nie sprawdzą – ocenia dr Zdzisław Krasnodębski, socjolog i filozof społeczny.

Były prezydent, od wielu lat najpopularniejszy polityk w Polsce, znalazł się w ogniu krytyki po tym, jak na Ukrainie chwiał się i z trudem wysławiał podczas wygłaszanego przez siebie wykładu. Tłumaczył, że to z powodu paru kieliszków wina, które wypił, bo „wprowadzanie Ukrainy do UE wymaga poświęceń”.

Politycy LiD okazali mu wyrozumiałość, ale Polacy są o wiele bardziej surowi. W sondażu GfK Polonia dla „Rz” 76 proc. pytanych uznało, że Kwaśniewski naraził na szwank dobre imię Polski, 81 proc. – że naraził swoje imię.

– Dla ludzi takie zachowanie nie przystoi osobom aspirującym do bycia liderami politycznymi – mówi dr Jarosław Flis, politolog. Uważa, że ludzie ocenili byłego prezydenta jako człowieka, który – choć ma w planie publiczny występ – nie potrafi odmówić lub powstrzymać się od zachowań mogących go potem skompromitować. – To świadczy o elementarnym braku asertywności i nieprzejmowaniu się tym, że za chwilę będzie miał nowych rozmówców i im też powinien okazać szacunek – diagnozuje politolog.

Jego zdaniem to, że gwiazda Kwaśniewskiego gaśnie, było widać już po zeszłorocznych przyspieszonych wyborach na Podlasiu. – Obecność i poparcie Kwaśniewskiego nie doprowadziło do wzrostu notowań LiD – mówi Flis.

Reklama
Reklama

Nawet sympatyzujący z lewicą politolog Kazimierz Kik nie ma wątpliwości: ukraiński incydent pogorszy wizerunek Kwaśniewskiego. – Nie od razu, bo jego popularność jest wysoka głównie dzięki elektoratowi lewicy, który jest bardziej tolerancyjny wobec takich wybryków. Ale wpłynie na postrzeganie go w dłuższej perspektywie. Społeczeństwo będzie na niego patrzyło już poprzez pryzmat tych wydarzeń i będzie bardziej krytyczne w stosunku do niego – sądzi profesor.

Kik uważa, że wyborcy stają się coraz bardziej wymagający wobec polityków. – Polacy przyjmują już standardy europejskie. Mamy społeczeństwo mądrzejsze od klasy politycznej – ocenia Kik.

Ale badani przez GfK Polonia Polacy nie są pewni, czy wybryk Aleksandra Kwaśniewskiego wpłynie na wynik wyborczy LiD: 4o proc. sądzi, że nie. Niewiele więcej – bo 46 proc. – że tak. – Widać społeczeństwo ma specyficzne zdanie o elektoracie lewicy, że mu takie zachowania mniej przeszkadzają. Zdaniem ludzi w kręgu lewicowej polityki to jest dopuszczalne lub tolerowane – ubolewa Kik.

Podobnie sądzi Zdzisław Krasnodębski: – Zdaniem respondentów ktoś decydujący się głosować na Lewicę i Demokratów kieruje się innymi względami niż tylko wizerunek.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Kraj
Pomnik marszałka Focha stanie w Warszawie
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama