Reklama

Holandia będzie miała najmłodszego w historii premiera

Trzy partie polityczne w Holandii porozumiały się w sprawie utworzenia rządu mniejszościowego po przedterminowych wyborach z 29 października.

Publikacja: 28.01.2026 07:33

Rob Jetten

Rob Jetten

Foto: REUTERS

Wybory parlamentarne w Holandii, do których doszło po rozpadzie koalicji stojącej za rządem Dicka Schoofa, w związku z wyjściem z rządu Partia Wolności (PVV) Geerta Wildersa, dały nieznaczne zwycięstwo centrolewicowej partii Demokraci 66, która zdobyła tyle samo mandatów (26) co PVV. Po wyborach lider Demokratów 66 Rob Jetten mówił, że wybory w Holandii pokazały, iż można wygrać z populistami, gdy prowadzi się kampanię skupioną na pozytywnej wizji kraju. 

Jakie będą priorytety nowego rządu Holandii? Przyszły premier składa deklarację

I to właśnie prounijna partia Demokraci 66 sformuje nowy rząd Holandii wraz z konserwatywnymi chadekami z Apelu Chrześcijańsko-Demokratycznego (CDA) oraz centroprawicową Partią Ludową na Rzecz Wolności i Demokracji (VVD). Łącznie partie te mają 66 mandatów w liczącym 150 miejsc parlamencie. Do większości bezwzględnej brakuje im więc 10 mandatów. 

Czytaj więcej

Wybory w Holandii. Exit polls: Centrowa D66 wygrywa, Geert Wilders traci 12 mandatów

Nowo utworzona koalicja nie dysponuje też większością w Senacie, wyłonionym w wyborach z 2023 roku (trzy partie tworzące nową koalicję mają w Senacie 21 z 75 miejsc). Do przyjmowania ustaw realizujących politykę rządu koalicja będzie więc potrzebować wsparcia opozycji. 

Na czele rządu stanie 38-letni Rob Jetten, który będzie najmłodszym premierem w historii Holandii. Jetten jest też pierwszym homoseksualistą jawnie mówiącym o swojej orientacji, który pokieruje rządem Holandii. – Chcemy zacząć zajmować się wszystkimi wielkimi kwestiami, z którymi się mierzymy. Międzynarodowe bezpieczeństwo, bezpieczeństwo wewnętrzne, zapewnienie dostępnych cenowo mieszkań, kontrola nad migracją i inwestycje w nową gospodarkę – mówił o priorytetach rządu Jetten. 

Reklama
Reklama
66

Tyloma głosami w 150-osobowym parlamencie dysponować będzie nowa holenderska koalicja rządowa

Nowy rząd – według zapowiedzi Jettena – ma dokonać „niezwykłych inwestycji” w obronność oraz inwestycji „w samą Holandię”. – Chcemy zarządzać finansami ostrożnie, tak aby nie przerzucać długów na przyszłe pokolenia – zadeklarował przyszły szef rządu. 

Nawiązując do tego, że rząd nie będzie miał większości w parlamencie Jetten stwierdził, że „jest przekonany, iż jeśli (rządzący) przedstawią dobre propozycje, inne partie podejmą z nimi rozmowy”. 

Czy liderzy koalicyjnych partii wejdą do rządu Holandii?

Lider CDA Henri Bontebal oświadczył, że chciałby nadal pracować w parlamencie, co oznacza, że prawdopodobnie nie wejdzie do rządu. Na razie nie wiadomo, czy w skład rządu wejdzie liderka VVD Dilan Yesilgöz. Yesilgöz była już w przeszłości ministrem – w rządzie Marka Ruttego kierowała resortem obrony. Nieoficjalne doniesienia mówią, że w rządzie Jettena mogłaby objąć resort obrony. 

Oficjalnie umowa koalicyjna ma zostać zaprezentowana w piątek. W najbliższym czasie nowy rząd będzie się ubiegać o wotum zaufania parlamentu. 

Nowy rząd miałby zacząć działać w ciągu miesiąca. Królowi Wilhelmowi-Aleksandrowi ma zostać przedstawiony 23 lutego. 

Polityka
USA: Kongresmenka Ilhan Omar zaatakowana w Minneapolis
Polityka
„Nagła zmiana stanowiska” Donalda Trumpa ws. śmierci Alexa Prettiego i Renee Good
Polityka
Zanim padły śmiertelne strzały w Minneapolis. Jak doszło do kryzysu w Minnesocie?
Polityka
Czystka generałów w Chinach. Czy to przygotowanie do inwazji na Tajwan?
Polityka
Amerykański papież krytykuje, amerykański prezydent nie reaguje. Donald Trump i jego katolicy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama