Reklama

Farfał oskarża zawieszonych członków zarządu TVP

Posiedzenie rady nadzorczej. P.o. prezesa telewizji publicznej chce, by prokuratura zajęła się poprzednim zarządem

Aktualizacja: 29.01.2009 02:35 Publikacja: 28.01.2009 18:17

Piotr Farfał

Piotr Farfał

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Jak dowiedziała się „Rz”, po raz pierwszy od 19 grudnia, czyli od momentu zawieszenia zarządu z Andrzejem Urbańskim na czele, głosowanie przebiegło niepomyślnie dla członków rady nadzorczej związanych z Ligą Polskich Rodzin.

Na początku posiedzenia członkowie rady nadzorczej TVP kojarzeni z PiS (Krzysztof Czabański, Janina Goss i Bogusław Szwedo), przy wsparciu członka rekomendowanego przez Samoobronę (Piotr Wawrzeński), wprowadzili do porządku obrad punkt przewidujący przesłuchanie osób odwołanych przez tymczasowy zarząd kierowany przez p.o. prezesa TVP Piotra Farfała.

– Chcemy zapytać o motywy odwołania i powołania dyrektorów regionalnych oddziałów TVP – powiedział „Rz” Krzysztof Czabański, członek rady nadzorczej telewizji.

Mimo że na Woronicza pojawili się wczoraj np. Aleksandra Zawłocka (odwołana dyrektor TVP Warszawa) i Witold Gadowski (były dyrektor TVP Kraków), do spotkania z radą nadzorczą nie doszło. Przesłuchania przesunięto na jej następne posiedzenie 10 lutego. Decyzję taką podjęto na wniosek członków rady kojarzonych z Ligą Polskich Rodzin.

Gdy nie udało się rozstrzygnąć spraw personalnych, rada zajęła się działaniami poprzedniego zarządu. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, Piotr Farfał poinformował radę, że złoży doniesienia do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez trzech zawieszonych członków zarządu: prezesa Andrzeja Urbańskiego, Sławomira Siwka i Marcina Bochenka.

Reklama
Reklama

Chodzi o sprawę zamówienia strojów na olimpiadę w Pekinie, umowy zawarte z kancelarią prawną, która przygotowywała dokumenty do Krajowego Rejestru Sądowego, oraz wyniki kontroli przeprowadzonej niedawno w TVP przez Państwową Inspekcję Pracy.

Co konkretnie Farfał zarzuca zawieszonym członkom zarządu? – Wszystko, co zostało powiedziane na posiedzeniu rady, jest objęte tajemnicą – mówi „Rz” p.o. prezesa.

– Poczynania pana Farfała przestają mnie interesować – komentuje Siwek. – Skończyła się jakakolwiek możliwość dyskusji z panami z LPR.

Twierdzi, że próba postawienia zawieszonemu zarządowi zarzutów może być odwetem za przegrane głosowanie w sprawach kadrowych na wczorajszym posiedzeniu rady.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Kraj
Czy cmentarz w Otwocku kryje masowy grób żołnierzy AK? Sensacyjny post prezydenta miasta
Warszawa
Rekordowa transakcja w Warszawie. 26 mln zł za trzy apartamenty przy Anielewicza
Kraj
Znieważyli policjantów, a teraz ich przepraszają
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama