Reklama

Kabaret w komisji hazardowej

Posłowie nadal szukają odpowiedzi na główne pytania w aferze. Koniec prac komisji już teraz byłby kompromitacją Sejmu
Posłowie opozycyjni ostro skrytykowali projekt Mirosława Sekuły (na zdjęciu w środku) jako stronnicz

Posłowie opozycyjni ostro skrytykowali projekt Mirosława Sekuły (na zdjęciu w środku) jako stronniczy i niezgodny z faktami

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński

Chcemy wiedzieć, dlaczego 26 sierpnia Ryszard Sobiesiak mówi, że trzeba kupić kartę Play, bo wszystkie „abonamenty” trzeba wyrzucić. Pan jednoznacznie stwierdza, że żadnego przecieku nie było. O tym właśnie musimy porozmawiać z prokuratorami! – wołał wczoraj dramatycznie na posiedzeniu komisji hazardowej poseł Lewicy Bartosz Arłukowicz.

Jest więcej pytań. Mimo to przewodniczący komisji Mirosław Sekuła (PO) uznał, że czas kończyć. Dlaczego? Bo komisja przesłuchała już 80 świadków. Nie dodał jednak, że część z nich wezwano niepotrzebnie, a ich zeznania nic nie wniosły. 

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama