Reklama
Rozwiń
Reklama

Złodzieje na łowach

Spada liczba przestępstw, ale więcej jest kradzieży aut i fałszerstw

Publikacja: 05.07.2012 00:46

Złodzieje na łowach

Foto: Fotorzepa, Pio Piotr Guzik

W ciągu sześciu miesięcy tego roku policja stwierdziła w stolicy 29 213 przestępstw, niemal tyle samo co w ub. roku  o tej porze – wynika z raportu, do którego dotarła „Rzeczpospolita".

Najwięcej przestępstw zanotowano na Mokotowie (5297), w Śródmieściu (5203) i na Pradze--Południe (4348). ?W porównaniu z rokiem ubiegłym w dwóch pierwszych dzielnicach zanotowano ponadośmioprocentowy wzrost. – Spowodowane jest to Euro. W czasie imprezy zatrzymano kilkuset kibiców, z których 191 zostało u nas już rozliczonych w trybie przyspieszonym.?A każdy z nich sprawił, że liczba przestępstw u nas wzrosła – tłumaczy wzrost przestępczości oficer ze Śródmieścia.

Największy, bo ponad 36-procentowy, spadek przestępstw odnotowano na wciąż  uznawanej za niebezpieczną Pradze-Północ, ale już na Białołęce ich liczba wzrosła o ponad  8 proc., a w Wilanowie o 20 proc.

W Warszawie spada liczba zabójstw, napadów czy bójek, ale rośnie kradzieży – w tym samochodów – oraz fałszerstw kryminalnych. W stolicy i okolicach przez sześć miesięcy skradziono w sumie 1216 aut.  Najczęściej ze stołecznych ulic wciąż giną samochody japońskich marek: hondy, toyoty i mazdy.

Najwięcej, bo 193, samochodów, zginęł0 na Pradze-Południe, 84 na Mokotowie i po 81 na Bemowie i Bielanach. Dużo aut, bo aż 72, zmieniło właściciela na Białołęce. – To rozrastająca się dzielnica. Przypomina coraz bardziej Ursynów, choć ma gorszą infrastrukturę – mówi policjant. Najrzadziej auta ginęły w Wesołej, Ursusie i... na Pradze-Północ. – To mała dzielnica, mamy dużo kamer, poza tym budowa II linii metra sprawiła, że mniej aut jest na tym terenie – uważa oficer z komendy na Pradze-Północ.

Reklama
Reklama

Przez sześć miesięcy wzrosła też o ponad 10 proc.  liczba fałszerstw kryminalnych.

W pierwszym półroczu stwierdzono 9392 przypadki kradzieży, to jest o ponad 3 proc. więcej niż rok temu o tej samej porze. Złodzieje najczęściej grasowali w Śródmieściu –gdzie zanotowano 1852 takie  przypadki, na Pradze-Południe – 1011 oraz na Mokotowie – 935.

Czym to może być spowodowane??– Będziemy to analizować. Być może większa liczba kradzieży ma związek z odbywającymi się mistrzostwami w piłce nożnej? Odprawę półroczną mamy za kilka dni, po niej będzie można podać powody wzrostu liczby kradzieży – mówi gen. Mirosław Schossler, szef stołecznej policji. Dodaje, że ze statystyk jest zadowolony, bo liczba większości przestępstw notowanych w stolicy i okolicach spadła przez  te sześć miesięcy.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama