- Prowadzimy kontrolę w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego – przyznaje Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA. Dodaje, że obejmuje ona kontrole przestrzegania w latach 2011-2012 procedur podejmowania i realizacji decyzji o udzielaniu wsparcia w ramach Programu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na rok 2012 „Wydarzenia artystyczne – priorytet 3 – Sztuki wizualne".
Jak tłumaczy rzecznik resortu kultury Maciej Babczyński, instytucją zarządzającą priorytetem „Sztuki wizualne" realizowanym w ramach programu „Wydarzenia artystyczne" jest Narodowa Galeria Sztuki „Zachęta", a nie sam resort. – Zachęta jest także odpowiedzialna za prawidłowy przebieg procedury, na podstawie której publikowane są listy podmiotów, które otrzymały oraz nie otrzymały dofinansowania – wyjaśnia Babczyński.
Dodaje, że finansowania udzielane w ramach programów ministra oparte są o procedurę konkursową, w ramach których wsparcie otrzymuje mniej niż 30 proc. składanych aplikacji. Każda procedura składa się z dwóch etapów. W pierwszym, przyznanie dofinansowania oparte jest o ustaloną punktację (przyznawaną przez niezależnych ekspertów i instytucję zarządzającą). W drugim zaś etapie, wszyscy którzy nie uzyskali wsparcia finansowego, a uzyskali przynajmniej 50 punktów (na 100 możliwych) i zdecydowali się złożyć odwołanie, mogą liczyć na rozpatrzenie ich zażalenia przez ministra.
- Poza środkami finansowymi których wysokość jest ogłaszana w danym konkursie minister dysponuje rezerwą. Zwiększa z niej budżety programów na które wpłynęło najwięcej interesujących projektów- tłumaczy Maciej Babczyński. Dodaje, że pieniądze te są wydatkowane głównie na pomysły, których realizatorzy złożyli przewidziane ow procedurze odwołania.
W 2012 dodatkowe dofinansowania przyznano dla większości realizowanych programów i priorytetów. - Zwiększenie budżetu w konkursie na „Sztuki wizualne" wynikało zarówno z opisanych wyżej okoliczności, ale także z błędu technicznego powstałego, przy liczeniu przyznanej liczby punktów - tłumaczy rzecznik MKiDN.
Błąd wykryli pracownicy resortu już po publikacji wyników naboru. - Po jego naprawieniu dla większości projektów punktacja uległa zmianie – przyznaje przedstawiciel resortu. Dodaje, że w efekcie część wniosków, które początkowo znalazły się w gronie dofinansowanych zadań, później nie mieściła się już w limicie punktowym. Ten był wyznaczony przez dyrektor Zachęty pierwotnie na poziomie 79,5 pkt.
W limicie tym zmieściły się projekty, które dotacji nie otrzymały. - Ponieważ informacje o przyznanym dofinansowaniu zostały już przekazane wnioskodawcom, uznaliśmy, że pomyłka nie może obciążać organizatorów i skutkować anulowaniem przyznanych dofinansowań, a że wszystkie dofinansowane projekty zyskiwały i tak ocenę wyraźnie wyższą od regulaminowego minimum 70 pkt minister zdecydował o utrzymaniu wszystkich przyznanych już dotacji i zwiększeniu budżetu, tak by dofinansować także zadania, których wcześniej nie uwzględniono na skutek tego błędu – tłumaczy Maciej Babczyński.
Z informacji przekazanej przez resort kultury wynika, że podstawowy budżet konkursu „Sztuki wizualne" w chwili ogłoszenia wynosił 5 mln zł. Ostatecznie zamknął się kwotą 8,1 mln zł. - W tej kwocie mieszczą się dodatkowe środki wynikająca z opisanego powyżej błędu w wysokości 755 tys zł. Pozostałe środki były wydatkowane zgodnie z opisanymi na wstępie regułami – wylicza rzecznik. Dodaje, że rozpatrywano 317 wniosków, a dofinansowania przyznano 91.
CBA ma trzy miesiące ma kontrolę w resorcie kultury. – W razie potrzeby możemy ją przedłużyć o trzy kolejne – dodaje Jacek Dobrzyński.