Reklama

Przegląd prasy Jakuba Cegieły: 20 sierpnia 2014

Będąc śledczym, nie zaglądałbym dziś do gazet. Po co psuć sobie dobry humor.

Aktualizacja: 20.08.2014 08:15 Publikacja: 20.08.2014 08:08

Jakub Cegieła

Jakub Cegieła

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Red

„Dziennik Gazeta Prawna" zagląda na samą górę, do Prokuratury Generalnej i odkrywa, że większość śledczych w niej pracujących jest tam przeniesiona tylko tymczasowo. Delegatów jest 82, przy czym 20 z nich zajmuje, bez awansu, etaty prokuratorów PG, które powinny być obsadzone w konkursie.

„Dziś czytelne zasady pozostają w otoczeniu Andrzeja Seremeta tylko deklaracją" – komentuje dziennik.

W „Rzeczpospolitej" po prokuraturze przejeżdża się w komentarzu Tomasz Pietryga. Śledztwo w sprawie generała Papały, w którym prawdopodobnie uwolniony zostanie od zarzutów biznesmen Edwarda M., o czym od wczoraj głośno, to jedna wielka kompromitacja. Ile było podobnie źle prowadzonych spraw, strach pomyśleć.

„Nieprawość prokuratury" to już tytuł tekstu  „Wyborczej". „Po 13 latach były generalny konserwator zabytków Aleksander Broda został prawomocnie uniewinniony. Czy niewinna jest też prokuratura, która oskarżyła, i sądy, które latami mieliły tę sprawę?" – pyta gazeta.

Komentarze i w „Rzeczpospolitej", i w „GW" – mimo że do dwóch różnych spraw – punktują podobne problemy. Ot choćby skłonność prokuratorów do medialnych akcji i problem (nie)egzekwowania od nich odpowiedzialności.

Reklama
Reklama

Choć więc to będzie lektura trudna, może niech lepiej prokuratorzy zerkną dziś do prasy.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Odwilż opanuje Polskę. Możliwe wzrosty poziomu wód
Kraj
„Rzecz w tym". Andrzej Zybała: Polska 2050? To chyba koniec
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama