Reklama
Rozwiń
Reklama

MSZ szuka pałacu

Opozycja ma zastrzeżenia do pomysłu dzierżawy przez resort dyplomacji kolejnych luksusowych powierzchni.

Aktualizacja: 12.11.2014 11:28 Publikacja: 12.11.2014 01:00

MSZ szuka pałacu

Foto: Wikimedia Commons

Do końca grudnia MSZ musi wyprowadzić się z zabytkowego pałacu przy ul. Foksal. Szuka więc budynku, który go zastąpi. Może to kosztować nawet 1,5 mln złotych rocznie.

Pałac przy ul. Foksal, najbardziej reprezentacyjny budynek MSZ, odzyskali niedawno przedwojenni właściciele.

Dlatego resort na stronie internetowej zamieścił ogłoszenie w sprawie najmu nowego budynku pod centrum recepcyjne. Ma liczyć około 500 mkw. i być położony do 20 minut pieszo od głównej siedziby resortu. Z warunków zamówienia wynika, że MSZ celuje w budynki zabytkowe, bo nieruchomość ma być otoczona płotem, położona w „prestiżowej lokalizacji" i z dala od „nasilonego ruchu pieszego i komunikacyjnego".

Ile to może kosztować? Za wynajem podobnej powierzchni w pałacu Młodziejowskiego przy ul. Miodowej ministerstwo w 2013 r. zapłaciło 1,2 mln złotych, wliczając w to koszty kaucji gwarancyjnej.

Były wiceszef MSZ Witold Waszczykowski z PiS mówi, że MSZ mimo utraty pałacyku nadal musi w godny sposób przyjmować delegacje, jednak ma wątpliwości odnośnie do najmu. Powód? NIK niedawno skrytykowała resort za niegospodarną dzierżawę powierzchni. Chodziło o pałac Młodziejowskiego. Badając wykonanie budżetu ministerstwa za 2013 rok, kontrolerzy NIK odkryli, że przez prawie rok od podpisania umowy biura stały puste. Niektóre z pomieszczeń w tej prestiżowej lokalizacji miały służyć za magazyn.

Reklama
Reklama

MSZ odpowiadało, że wprowadził się natychmiast po wykonaniu niezbędnych prac, jednak o niskiej dyscyplinie budżetowej resortu może świadczyć też historia pałacyku przy ul. Foksal. W 2013 roku NIK zauważyła, że MSZ wydało 830 tys. zł na remont pałacu, choć zdawało sobie już sprawę z roszczeń dawnych właścicieli. W lutym pisaliśmy w „Rzeczpospolitej", że resort, mimo utraty budynku, wyposażał go w meble. Czytaj więcej na ten temat.

Waszczykowski uważa, że MSZ powinno przyjmować delegacje w już posiadanych przez siebie pomieszczeniach.

Biuro prasowe MSZ odpowiada, że wynajem powierzchni jest rozwiązaniem tymczasowym. „Przy ul. Bagateli 5 powstanie docelowe centrum recepcyjne dla MSZ. Proces budowy takiego centrum jest przedsięwzięciem wieloletnim i stąd MSZ musi rozważać inne tymczasowe lokalizacje do czasu oddania do użytkowania centrum, które zostanie wzniesione w miejscu byłej rezydencji ambasadora Wielkiej Brytanii" – informuje.

Na budowę centrum oraz kolejnego nowego budynku MSZ przy al. Armii Ludowej MSZ przewidziało w przyszłym roku 12,5 mln złotych. Jednak z ogłoszenia na najem powierzchni wynika, że oddanie nieruchomości przy ul. Bagatela nie nastąpi szybko. Dzierżawa przewidziana jest na pięć lat z możliwością przedłużenia.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Warszawa
Rafał Trzaskowski o wyborach w 2030 roku. Czy rozważa kolejny start?
Kraj
Internet w samolotach PLL LOT. Pierwsze Dreamlinery z WiFi już w marcu
Warszawa
Warszawa zyska drugą linię średnicową. Wielka inwestycja pod centrum miasta
zanieczyszczenie powietrza
Czy radni „poluzują” Strefę Czystego Transportu? Rafał Trzaskowski się nie zgadza
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama