– Muszę dobrze wyglądać w oczach klientów i zapewnić odpowiednią oprawę w czasie występów – tak argumentowała wróżka, która chciała rozliczyć w kosztach wydatki na kosmetyki i biżuterię.

Czytaj więcej:

Podatki Czy wydatki na dietetyka, fryzjera i stylistkę można rozliczyć w kosztach firmy?

Pro

Fiskus się jednak na podatkowe korzyści nie zgodził.

O interpretację wystąpiła kobieta prowadząca od kilku miesięcy jednoosobową działalność gospodarczą. Zajmuje się wróżeniem z kart, astrologią i doradztwem duchowym. Ma gabinet do spotkań oraz studio do transmisji online. Do występów kupuje kosmetyki do makijażu, np. podkłady, pudry, cienie, szminki, gąbeczki i bibułki matujące. Sporo też inwestuje w biżuterię ezoteryczną, m.in. pierścienie, naszyjniki, amulety i talizmany oraz inne rzeczy nawiązujące tematyką do duchowości, ezoteryki i astrologii.

Czy szminki, pomadki, pierścionki i naszyjniki można rozliczyć w kosztach?

Czy może zaliczyć wydatki do kosztów uzyskania przychodów? Wróżka twierdzi, że tak. Podkreśla, że musi dobrze wyglądać w oczach klientów. Odpowiedni wizerunek jest wyrazem szacunku wobec nich i stanowi integralną część wykonywanych usług. Informuje, że kosmetyki są używane wyłącznie przed odpłatnymi sesjami ezoterycznymi, nagraniami i transmisjami online. Decydują o jej wizerunku oraz estetyce występu, mają więc bezpośredni wpływ na przychód. Częścią wizerunku oraz elementem stylizacji jest też biżuteria ezoteryczna. Dzięki niej może zapewnić odpowiednią oprawę „energetyczno-symboliczną” i świadczyć usługi na profesjonalnym poziomie. Nie są to rzeczy osobiste, służą jako rekwizyt w czasie występów i są kojarzone z profilem działalności.

Czytaj więcej:

Podatki, Księgowość i Rachunkowość Adwokat rozliczy w kosztach PIT wydatki na kuchnię i toaletę

Pro

Negatywna interpretacja dla wróżki

Skarbówki nie przekonały te argumenty.

„Związek przyczynowo-skutkowy między poniesionymi wydatkami a uzyskaniem, zachowaniem lub zabezpieczeniem źródła przychodu nie został wystarczająco wykazany” – stwierdził fiskus. Nie jest więc spełniona przesłanka z art. 22 ust. 1 ustawy o PIT.

Skarbówka powołała się też na art. 23 ust. 1 pkt 23 ustawy o PIT, który stanowi, że kosztem nie są wydatki na reprezentację. Przypomniała, że reprezentacją jest „działanie w celu wykreowania oraz utrwalenia pozytywnego wizerunku podatnika wobec innych podmiotów, uwypuklenie jego zasobności czy profesjonalizmu, stworzenie dobrego obrazu firmy, wykreowanie pozytywnych relacji z kontrahentami”. Zdaniem urzędników, z opisu sprawy wynika, że celem zakupów kosmetyków i biżuterii jest właśnie stworzenie odpowiedniego wizerunku i profesjonalnego obrazu firmy. Są to więc wydatki na reprezentację i nie mogą być zaliczone do kosztów (interpretacja nr 0113-KDWPT.4011.18.2025.4.KSM).

Czytaj więcej:

Podatki Wydatki na psychoterapię w kosztach firmy? Skarbówka nie każdemu mówi "nie"

Pro

Pozytywna interpretacja dla striptizerki

Fiskus nie zawsze jest jednak taki surowy. Spójrzmy na wydaną rok temu interpretację w sprawie kobiety zarabiającej na filmach prezentowanych na platformie internetowej dla dorosłych. Są one realizowane w określonej konwencji. Klienci często podsuwają własne pomysły na tematykę czy scenerię. Żeby ich zadowolić, kobieta musi sporo inwestować w wygląd i akcesoria. Kupuje odpowiednie ubrania, stosowną bieliznę, rekwizyty, lubrykanty. Podkreśla, że bez intrygującego i atrakcyjnego wyglądu nie da się przygotować ładnego filmu i usatysfakcjonować fanów.

Co na to fiskus? Potwierdził, że wydatki na erotyczne zabawki, peruki, farby do włosów, stroje, bieliznę czy buty na obcasie można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów. Specyfika prowadzonej przez kobietę działalności wymaga bowiem zakupu określonych rzeczy (interpretacja nr 0115-KDWT.4011.34.2024.2.DS).

Czytaj więcej:

Podatki Erotyczne zabawki w podatkowych kosztach firmy? Jest to możliwe

Pro