Statek dostarczy zaopatrzenie dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Start rakiety Falcon 9 z Dragonem na pokładzie planowany jest na wczesny ranek (9.44 czasu polskiego) z Bazy Sił Lotniczych na Przylądku Canaveral na Florydzie. Gdyby z jakich przyczyn start został odwołany, następne okno startowe otworzy się 23 maja o godz. 9.22 czasu polskiego. Prognoza pogody jest pomyślna: w rejonie startu spodziewane jest niewielkie zachmurzenie.

To będzie zaledwie druga podróż Dragona na orbitę. Pierwsza, próbna, miała miejsce w 2010 roku. Rakieta Falcon 9 dwukrotnie leciała w kosmos. Obie próby były udane.

— To będzie lot testowy — przestrzega Gwynne Shotwell, prezes SpaceX. — Z naszej perspektywy ważne jest, abyśmy z tej próby wyciągnęli jakąś naukę.

Podróż na Międzynarodową Stację Kosmiczną pierwszego prywatnego statku była odkładana wielokrotnie, ostatni raz w sobotę. Odliczanie zostało przerwane sekundę przed startem.

— Partnerstwo jakie wykuwamy między NASA i SpaceX jest historią wielkiego sukcesu — nie traci humoru Phil McAlister, dyrektor NASA ds. rozwoju lotów komercyjnych. — To partnerstwo między dwoma bardzo różnymi organizacjami, z innymi oczekiwaniami, kulturą pracy, historią przetrwało próbę czasu.

Krzysztof Urbański, na podst. space. com