W piątek 7 lipca w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie rozpoczęły się kościelne obchody upamiętnienia 80. rocznicy rzezi wołyńskiej. Sprawowano liturgię słowa "Ojcze Nasz", w której uczestniczyli przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego abp Światosław Szewczuk i przewodniczący Konferencji Biskupów Rzymskokatolickich Ukrainy bp Witalij Skomarowski.
Orędzie w 80. rocznicę rzezi wołyńskiej
W czasie nabożeństwa ogłoszono i podpisane wspólne orędzie abp. Gądeckiego i Szewczuka. W tekście tym napisano, że "historia relacji między narodem polskim i ukraińskim jest pełna pięknych, dobrych i heroicznych czynów, ale, niestety, także trudnych i dramatycznych wydarzeń".
Czytaj więcej
Pamięć o ofiarach zbrodni wołyńskiej to obowiązek państwa.
"Rosyjska agresja przeciwko Ukrainie rozpoczęta w 2014 r., która przybrała obecnie formę pełnoskalowej wojny, uświadamia nam na nowo, że pojednanie między naszymi narodami i współpraca wolnej Polski z wolną Ukrainą stanowią niezbędne warunki pokoju w naszej części Europy" - czytamy.
W orędziu biskupi podkreślili, że pojednanie nie jest łatwym procesem. "Wymaga wzniesienia się ponad zwykłą miarę sprawiedliwości, zwłaszcza ze strony tego, który w większym stopniu – często w sposób uzasadniony – czuje się ofiarą" - dodali.
Ponowny apel o godne upamiętnienie ofiar
Sygnatariusze zaznaczyli, że w pojednaniu "konieczne jest zaangażowanie wszystkich stron uwikłanych w konflikt" i że "pojednanie może być budowane tylko na prawdzie i sprawiedliwości". Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski i Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego przypomnieli też deklarację Kościołów rzymsko- i greckokatolickiego w Polsce i na Ukrainie o pojednaniu z 28 czerwca 2013 r., w której apelowano do polskich i ukraińskich naukowców o dalsze badania oparte na źródłach i o "współdziałanie w wyjaśnianiu okoliczności tych przerażających zbrodni, jak również sporządzenie listy imion wszystkich, którzy ucierpieli". Dziesięć lat temu wskazywano na potrzebę "godnego upamiętnienia ofiar w miejscach ich śmierci i największego cierpienia".
Czytaj więcej
Widać nową jakość w polityce historycznej względem Wołynia.
Abp Gądecki: Nazwać ludobójstwo na Wołyniu bez eufemizmów
Podczas nabożeństwa liturgii Słowa przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki powiedział: - Przychodzimy z trudnym tematem przebaczenia za zbrodnie popełnione przed 80 laty na Wołyniu oraz z wielkim pragnieniem pojednania naszych narodów.
Dodał, że tylko prowadzeni przez Boga mogą dojść do prawdziwej jedności. - Tego jednak nie da się dokonać bez odniesienia do prawdy i bez nazwania zgodnie z życzeniem rodzin kresowych ludobójstwa polskiej ludności na Wołyniu po imieniu, bez uciekania się do półprawd i eufemizmów, typu "tragedia wołyńska", "zbrodnia wołyńska", "czystki etniczne" czy "akcja antypolska" - podkreślił abp Gądecki.
Czytaj więcej
Nie spocznę dopóki ostatnia ofiara zbrodni wołyńskiej nie zostanie odszukana. To nasze obowiązki, nasza spuścizna, jesteśmy to winni wszystkim, któ...
Przewodniczący KEP mówił, że prawda domaga się również pamięci o osobach innych narodowości będących ofiarami, "gdyż z rąk członków OUN i UPA oraz ukraińskiej policji pomocniczej i ukraińskich pułków policyjnych SS ginęli nie tylko Polacy, ale także Żydzi, Czesi, Ormianie, Romowie i sprawiedliwi Ukraińcy, którzy ratowali Polaków". - Poza tym, ludobójstwo miało miejsce nie tylko na Wołyniu, ale też na Polesiu, Lubelszczyźnie oraz w Małopolsce Wschodniej, czyli w dawnych województwach: lwowskim, stanisławowskim i tarnopolskim. Z kolei czas jego trwania nie przypada tylko na rok 1943, ale na lata 1939-1947 - zaznaczył duchowny.
- Dla skutecznego i trwałego procesu pojednania prawda o tym ludobójstwie powinna znaleźć miejsce w programach edukacyjnych Polski i Ukrainy - powiedział abp Gądecki.
Rzeź wołyńska. Apel ws. ekshumacji i pochówków ofiar
- Zwracamy się ze stanowczym apelem przede wszystkim do prezydentów i premierów oraz władz parlamentarnych Ukrainy i Polski w sprawie godnych pochówków wszystkich ofiar ludobójstwa, poprzedzonych ekshumacjami ciał zamordowanych. Pochówki te powinny mieć charakter religijny, zgodny z wyznaniem i obrządkiem ofiar - oświadczył.
- Wyrażamy sprzeciw wobec gloryfikacji ukraińskich nacjonalistów członków OUN i UPA - dodał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.
Rzeź wołyńska i brak ekshumacji
11 lipca obchodzona będzie 80. rocznica tzw. krwawej niedzieli, czyli kulminacji rzezi wołyńskiej, masowego ludobójstwa dokonanego na Polakach przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów Stepana Bandery (OUN-B), Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) oraz ukraińską ludność cywilną.
W wyniku zbrodniczych działań ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło ok. 100 tys. Polaków. Działacze polskich organizacji kresowych w większości przypadków bez powodzenia starali się o ekshumacje ofiar rzezi. Niedawno strona ukraińska wydała zgodę na podjęcie przez polską fundację prac poszukiwawczych w jednym miejscu - w miejscowości Puźniki na Podolu, w dawnym województwie tarnopolskim.
Czytaj więcej
Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Zwarycz skasował z mediów społecznościowych wpis, w którym po wypowiedzi rzecznika MSZ Łukasza Jasiny, że Wołodymy...
Pięć lat temu, w lipcu 2018., prezydent Andrzej Duda złożył wieniec na polu zboża, oddając w ten sposób symboliczny hołd ofiarom ludobójstwa w miejscu nieistniejącej już polskiej wsi Pokuta na Wołyniu. Na cmentarzu w Ołyce prezydent apelował wówczas do władz Ukrainy, by przywróciły możliwość ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej.
Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej został w 2016 r. przez Sejm ustanowiony 11 lipca.