Przedmiotem skargi była reklama, w której cesarz Francji przemieszcza się po magazynie i hali sprzedażowej Carrefour i wydaje polecenia personelowi odnoście jakości i cen produktów spożywczych codziennego użytku (sygn. K/39/16).
Napoleon obiektem drwin
W opinii skarżącego reklama jest "idiotyczna i kretyńska". Zdaniem nauczyciela spot obraża uczucia narodowe, historyczne i patriotyczne Polaków.
- Dla nas, Polaków, Napoleon jest Kimś wielkim, nie jest błaznem jak w tej reklamie, nie jest obiektem drwin – czytamy w skardze.
- W Polsce nie drwimy z Jana III Sobieskiego, nie drwimy ze Stefana Batorego, nie drwimy z Józefa Piłsudskiego, nie drwimy z Napoleona Bonaparte - dodał.
- Ta kampania prezentuje Napoleona Bonaparte, ważną postać z naszego polskiego hymnu narodowego (...) - wrogim, szyderczym, deprecjonującym i postponującym tę wielką historyczną postać - podsumował.
Nauczyciel uważa, że to skandal, że tego typu reklama prezentowana jest każdego dnia w Telewizji Narodowej.
Pozytywny wizerunek
Skarżący wniósł o uznanie reklamy za sprzeczną z art. 2 ust. 1 Kodeksu Etyki Reklamy, z uwagi na to, że reklama nie była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z dobrymi obyczajami.
Spółka w pisemnej odpowiedzi na skargę stwierdziła, że reklama wykorzystująca wizerunek Napoleona nie narusza dobrych obyczajów w myśl art. 2 ust. 1 Kodeksu Etyki Reklamy, jest prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z zasadami uczciwej konkurencji.
- W kampanii Carrefour wykorzystujemy pozytywny wizerunek Napoleona wśród Polaków – wyjaśnił skarżony.
- Intencją Carrefour była reinterpretacja tej ważnej dla Polaków postaci, jej uwspółcześnienie poprzez obsadzenie w tej roli znanego i lubianego aktora polskiego jak również osadzenie jej w nowym kontekście - kontekście marki Carrefour - dodał.
Poza tym spółka podkreśliła, że w spotach reklamowych Carrefour Napoleon pozostaje wodzem i mają one pozytywny wydźwięk.
- Wychwalamy w nich jego umiejętności strategiczne i dowódcze, które wykorzystuje, by dowodzić w Carrefour – wyjaśniła firma.
- Fakt ten ilustrują liczne przykłady imitujące wypowiedzi Napoleona (...) takie jak: „Ja wódz, ja reformator, przybyłem do Carrefour, by strzec, jakości , walczyć o wyższość niższych cen i dzielić się moją zdolnością planowania."- dodał skarżony.
Spółka tłumaczyła, że sięgnęła po ten wzorzec doskonałego wodza, ze względu na wspólne pochodzenie zarówno marki jak i postaci historycznej.
Co na to Komisja Etyki Reklamy
Zespół orzekający nie dopatrzył się w przedmiotowej reklamie naruszenia normy art. 2 ust. 1 Kodeksu Etyki Reklamy zarzucanej przez skarżącego.
Zdaniem zespołu orzekającego postać Napoleona przedstawionego jako strażnika jakości produktów, została zaprezentowana w przedmiotowej reklamie w sposób humorystyczny, a nie prześmiewczy. Tym samym zespół orzekający oddalił zarzut deprecjacji postaci historycznej w przedmiotowej reklamie.
Uchwała Nr ZO 55/16 z dnia 21 lipca 2016 roku zespołu orzekającego w sprawie sygn. akt: K/39/16