Healey powiedział, że „niezwykle niebezpieczny” ruch statku jest traktowany „niezwykle poważnie” przez brytyjski rząd. Dodał, że jednostka znajdowała się na północ od Szkocji i zbliżyła się do wód terytorialnych Wielkiej Brytanii już po raz drugi w tym roku.
Dodał, że Wielka Brytania będzie nadal monitorować statek i „ma przygotowane opcje militarne na wypadek zmiany kursu »Jantara«”. – Nie zamierzam ich ujawniać, bo to tylko uczyniłoby Władimira Putina mądrzejszym - stwierdził. - stwierdził. - Moje przesłanie do Rosji i Putina brzmi: widzimy was. Wiemy, co robicie. A jeśli „Jantar” popłynie na południe w tym tygodniu, będziemy gotowi – dodał Healey.
Brytyjski minister obrony stwierdził, że „zmienił zasady zaangażowania Królewskiej Marynarki Wojennej” tak, aby mogła ona dokładniej śledzić jednostkę.
Aktualna pozycja „Jantara” nie jest znana, ale strona internetowa FlightRadar24, śledząca loty, pokazuje samolot rozpoznawczy RAF Poseidon P-8 krążący u wybrzeży Szkocji. Nie ma jednak pewności, czy śledzi on „Jantara”.
Elisabeth Braw, starsza pracownica naukowa Atlantic Council, amerykańskiego think tanku zajmującego się bezpieczeństwem, stwierdziła, że użycie laserów przez statek „z całą pewnością stanowi eskalację”. – W zasadzie chodzi o to, żeby utrudnić pilotom wykonywanie ich pracy – powiedziała w programie World At One w BBC Radio 4. – Nie wiemy dokładnie, jak silne były lasery, ale nawet jeśli nie oślepiły pilotów, to i tak było to prowokacyjne działanie, ––dodała.
Czytaj więcej
Rosyjski okręt rozpoznania podwodnego "Jantar" miał w środę znajdować się u wybrzeży Wielkiej Brytanii. Brytyjczycy skierowali niszczyciel HMS Diam...
Wielka Brytania i jej sojusznicy z NATO są zaniepokojeni ryzykiem, jakie Rosja stwarza dla morskich kabli, rurociągów i innej infrastruktury mającej kluczowe znaczenie dla łączności internetowej.
Do kogo należy „Jantar”? Oficjalnie to statek do badań głębinowych
Statek, który wszedł do służby w 2015 r., należy do Głównego Zarządu Badań Głębinowych Rosji (GUGI), a jego zadaniem było „prowadzenie nadzoru w czasie pokoju i sabotażu w czasie konfliktu”.
Zapytany o ryzyko związane z laserami, Healey odpowiedział, że „wszystko, co utrudnia, zakłóca lub naraża na ryzyko pilotów dowodzących brytyjskimi samolotami wojskowymi, jest niezwykle niebezpieczne”.
Rosja opisuje statek „Jantar” jako oceaniczny statek badawczy. Państwa zachodnie często śledziły go na wodach europejskich i podejrzewają, że częścią jego misji było mapowanie kabli podmorskich.
Styczniowe ostrzeżenie wobec „Jantara”
Minister obrony wydał już wcześniej ostrzeżenie dotyczące „Jantara” po tym, jak w styczniu został on zauważony na wodach terytorialnych Wielkiej Brytanii. Wówczas Healey mówił o „kolejnym przykładzie rosnącej rosyjskiej agresji”.
Czytaj więcej
Przecinając podwodne kable, Rosja może zakłócić państwom Zachodu dostęp do internetu oraz sparaliżować operacje wojskowe NATO. W tym celu Kreml roz...
Rosja nie odpowiedziała na ostatnie komentarze Healeya. Po jego ostrzeżeniu w styczniu, ambasada tego kraju odrzuciła jego „bezpodstawne” uwagi jako „antyrosyjski alarmizm”, o czym doniosła państwowa agencja TASS.
Według strony internetowej Marine Traffic, zajmującej się śledzeniem statków, statek nie podawał swojej lokalizacji od 2 listopada. Ostatni raz widziany był przez systemy lokalizacyjne na Morzu Bałtyckim na północ od wybrzeża Łotwy.
6 listopada Marynarka Wojenna Holandii poinformowała, że dwa jej okręty eskortowały „Jantara” w pobliżu wód terytorialnych Holandii.