Reklama

Atak rakietowy na Dniepr. Rosja nie użyła pocisku balistycznego ICBM?

Dwaj zachodni urzędnicy zaprzeczają, że Rosja podczas ataku na ukraińskie miasto Dniepr użyła międzykontynentalnego pocisku balistycznego ICBM. Zastrzegają jednak, że te wnioski mogą ulec zmianie.
Zrzut ekranu z materiału filmowego udostępnionego przez rosyjskie Ministerstwo Obrony 1 marca 2024 r

Zrzut ekranu z materiału filmowego udostępnionego przez rosyjskie Ministerstwo Obrony 1 marca 2024 r. rzekomo pokazuje testowy odstrzał ICBM należącego do sił odstraszania nuklearnego

Foto: AFP

amk

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1002

Dowództwo Sił Powietrznych Ukrainy poinformowało w czwartek, że w nocy siły rosyjskie zaatakowały Ukrainę międzykontynentalnym pociskiem balistycznym (ICBM)– wówczas nie podano, jakiego typu – wystrzelonym z okolic Astrachania. Prócz tego Moskwa miała użyć do ataku na Ukrainę ciężkiego myśliwca MiG-31K, uzbrojonego w pocisk hipersoniczny Kindżał, bombowców strategicznych Tu-95MS, które wystrzeliły w stronę Ukrainy siedem pocisków manewrujących Ch-101. Sześć z nich zostało strąconych.

W ciągu dnia ukraiński nadawca Suspilne, powołując się na źródła wojskowe, sprecyzował, że rakieta balistyczna, którą Rosja wystrzeliła zaatakowała Dniepr, to RS-26 "Rubież". Miałby to być pierwszy przypadek użycia przez Rosję pocisku balistycznego zdolnego do przenoszenia głowic jądrowych.

Czytaj więcej

Kim Dzong Un nadzorował test silnika do "broni hipersonicznej nowego typu"

Masowy rosyjski atak na Ukrainę. Polska podrywa myśliwce

"Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił wszystkie dostępne siły i środki pozostające w jego dyspozycji, poderwane zostały dyżurne pary myśliwskie, a naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości. Podjęte kroki mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa na terenach graniczących z zagrożonymi obszarami” - poinformowało rankiem Dowództwo Operacyjne.

Reklama
Reklama

Zachodni urzędnicy zaprzeczają informacjom z Ukrainy. To nie był pocisk balistyczny?

W czwartek po południu agencja Reuters podała, że dwóch zachodnich urzędników, wypowiadając się pod warunkiem zachowania anonimowości, zaprzeczyło informacjom napływającym z Ukrainy. Stwierdzili, że wiadomości dotyczące użycia przez Rosję międzykontynentalnej rakiety balistycznej opierały się „na wstępnej analizie”.

Czytaj więcej

Międzykontynentalny pocisk Minuteman III wystrzelony. Pentagon uprzedzał Rosję

Według nich Rosja miała użyć pocisku balistycznego, ale nie był to wspomniany pocisk międzykontynentalny ICBM. Jeden z urzędników twierdzi, że użyty został pocisk balistyczny średniego zasięgu wystrzelony  na wschód od Wołgogradu w Rosji, w kierunku Dniepru. Jeśli to prawda, to trasa lotu wyniosłaby około 800 kilometrów. Źródła zastrzegają jednak, że te ustalenia mogą się zmienić.

Według amerykańskiego stowarzyszenia Arms Control Association, pociski balistyczne średniego zasięgu pokonują odległość 3000–5500 km, podczas gdy międzykontynentalne pociski balistyczne (ICBM) pokonują odległość ponad 5500 km. Większość takich nowoczesnych rakiet może przenosić kilka głowic, a te mogą być nakierowane na kilka celów.

Konflikty zbrojne
USA poczekają aż Izrael zaatakuje Iran?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Konflikty zbrojne
„Zostały nam tylko radia, kable i gołębie”. Podsłuchane rozmowy Rosjan świadczą o chaosie
Konflikty zbrojne
Ukraińcy znaleźli sposób, jak zemścić się na Rosjanach. 300-tysięczne miasto zamarza
Konflikty zbrojne
Gen. Roman Polko: Rosja przegrywa na froncie, ale Trump ją wzmacnia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama