Decyzja o nieograniczaniu pomocy wojskowej dla batalionu Necach Jehuda zapadła kilka miesięcy po tym, jak Stany Zjednoczone oskarżyły go i cztery inne izraelskie jednostki bezpieczeństwa o popełnienie czynów rażąco naruszających prawa człowieka, które miały miejsce jeszcze przed wybuchem wojny Izraela z Hamasem w Strefie Gazy w październiku ubiegłego roku.
Dlaczego powstał batalion Necach Jehuda?
Necach Jehuda, jednostka Sił Obronnych Izraela, powstała w 1999 roku, w celu umożliwienia odbycia służby wojskowej ultraortodoksyjnym Żydom, przy zapewnieniu im warunków i atmosfery sprzyjających przestrzeganiu religijnych zasad.
Jednostka została przeniesiona z Zachodniego Brzegu na Wzgórza Golan w 2022 roku. Dowódca jednostki został upomniany pod koniec stycznia 2022 roku po śmierci 78-letniego Palestyńczyka, obywatela USA, Omara Assada, który zmarł na atak serca po zatrzymaniu, związaniu i zakneblowaniu. Żaden żołnierz nie został oskarżony o śmierć Assada.
Czytaj więcej
W Izraelu wszczęto dochodzenie w sprawie znęcania się izraelskich żołnierzy nad Palestyńczykiem, co wywołało protest miejscowej skrajnej prawicy.
CNN ustaliło, że byli dowódcy batalionu Necach Jehuda zostali awansowani na wyższe stanowiska w IDF i uczestniczą w szkoleniu izraelskich wojsk lądowych, a także prowadzą operacje w Strefie Gazy.
Miller: Naruszenia zostały skutecznie naprawione
Zgodnie z ustawą Patricka Leahy'ego, Stany Zjednoczone nie mogą udzielać pomocy zagranicznym formacjom, co do których istnieją wiarygodne podejrzenia, że są zamieszane w łamanie praw człowieka. Istnieje jednak wyjątek „umożliwiający wznowienie pomocy jednostce, jeśli Sekretarz Stanu ustali i zgłosi Kongresowi, że rząd danego kraju podejmuje skuteczne kroki w celu pociągnięcia członków jednostki sił bezpieczeństwa do odpowiedzialności”. Ta sama ustawa została zastosowana przy zniesieniu zakazu zaopatrywania w broń 12. brygady sił specjalnych „Azow” Gwardii Narodowej Ukrainy w czerwcu tego roku.
Czytaj więcej
Izraelska armia zaprzecza doniesieniom o ataku na obóz namiotowy w pobliżu Rafah, w którym zginąć miało 21 osób.
Decyzja ws. batalionu Necach Jehuda zapadła po ustaleniu, że naruszenia zostały „skutecznie naprawione”, przekazał rzecznik Departamentu Stanu Matthew Miller w oświadczeniu uzyskanym przez CNN. Rzecznik Departamentu Stanu Vedant Patel opisał z kolei podjęte środki zaradcze: usunięcie dwóch żołnierzy z batalionu ze stanowisk bojowych i określenie ich jako niekwalifikujących się do służby w rezerwie, zaostrzenie wymogów kontroli dla osób rekrutowanych do Necach Jehuda i wprowadzenie nowych mechanizmów kontroli podczas szkolenia.
Administracja Bidena krytykowana i w USA, i w Izraelu
Administracja prezydenta Bidena z jednej strony jest krytykowana w USA za brak skutecznych nacisków na Izrael w sprawie prowadzenia wojny w Strefie Gazy, ze szczególnym uwzględnieniem cierpień zadawanych cywilom. Według krytyków poza retorycznymi wezwaniami do zmiany zachowania rządu Izraela USA niewiele w tej sprawie zrobiły.
Czytaj więcej
Co najmniej 45 cywilów zginęło w wyniku ataku wojsk Izraela na obóz dla wysiedlonych Palestyńczyków w Rafah w Strefie Gazy. - Doszło do awarii tech...
Izrael z kolei krytykował samo rozważanie przez USA możliwości nałożenia sankcji na batalion Necach Jehuda.
„W czasie, gdy nasi żołnierze walczą z potworami terroru, zamiar nałożenia sankcji na jednostkę w Siłach Obronnych Izraela jest szczytem absurdu i moralnym upadkiem” — napisał Netanjahu na X w kwietniu, gdy pojawiły się doniesienia o możliwych środkach karnych. I zapewnił, że jego rząd ”będzie wszelkimi sposobami sprzeciwiał się tym posunięciom".