Wojsko USA nie jest przygotowane na długi konflikt na Bliskim Wschodzie

Obecni i byli amerykańscy urzędnicy twierdzą, że siły zbrojne USA nie są przygotowane na poważny, długotrwały konflikt na Bliskim Wschodzie, a Pentagon może być zmuszony do przeglądu założeń dotyczących potrzeb wojskowych w regionie, jeśli kryzys się pogłębi.

Publikacja: 20.04.2024 10:27

Wojsko USA nie jest przygotowane na długi konflikt na Bliskim Wschodzie

Foto: AFP

- Nie sądzę, byśmy mieli wszystkie siły, którymi chcielibyśmy wesprzeć Izrael, gdyby doszło do bezpośredniej wojny między nimi a Iranem — powiedział agencji Reutera Michael Mulroy, były zastępca sekretarza obrony ds. Bliskiego Wschodu w administracji Donalda Trumpa.

Władze w Teheranie przekazały, że nie planują odwetu za piątkowy atak Izraela, ale ostatnie naloty przeprowadzone przez obie strony wzbudziły obawy o nieprzewidywalną wojną w regionie, której Stany Zjednoczone starały się zapobiec.

W ciągu kilku miesięcy od ataku bojowników Hamasu na Izrael, który zapoczątkował wojnę w Strefie Gazy i wywołał niepokoje na całym Bliskim Wschodzie, Stany Zjednoczone wysłały tysiące amerykańskich żołnierzy do regionu, w którym przez lata obecność USA stale malała.

Wielu z tych żołnierzy rozmieszczanych jest tylko tymczasowo. Amerykańska strategia opierania się na siłach szybkiego reagowania może zostać przetestowana teraz, gdy Iran i Izrael otwarcie przeprowadzają ataki.

Wojna na Bliskim Wschodzie? USA zmieniają strategię

- Dla amerykańskiego wojska oznacza to, że musimy zrewidować koncepcję tego, jakie są niezbędne, zrównoważone zdolności (wojskowe), które musimy utrzymać w regionie — powiedział Joseph Votel, emerytowany generał armii USA, który dowodził wojskiem na Bliskim Wschodzie.

Votel i inni byli urzędnicy powiedzieli, że sukces amerykańskiego wojska w zestrzeleniu irańskich dronów i pocisków rakietowych w zeszłą sobotę był prawdopodobnie wspomagany przez szczegółowy amerykański wywiad, który pozwolił Pentagonowi przewidzieć czas i cele irańskiego ataku.

Czytaj więcej

Amerykańskie dowództwo: Zniszczyliśmy ponad 80 dronów wymierzonych w Izrael

- Myślę, że większym zmartwieniem jest nasza zdolność do reagowania przez dłuższy czas - powiedział Votel.

Amerykańscy urzędnicy twierdzą, że Iran nie chce wojny z Izraelem, a Teheran bagatelizuje piątkowy atak. Eksperci ostrzegają jednak, że sytuacja jest nieprzewidywalna, zwłaszcza dopóki trwa konflikt między Izraelem a Hamasem.

Generał armii amerykańskiej Michael Kurilla, obecny szef Centralnego Dowództwa, mówił w Waszyngtonie w zeszłym miesiącu, że poprosił o więcej żołnierzy niż Pentagon wysłał na Bliski Wchód, który według administracji prezydenta Joe Bidena ma niższy priorytet niż wyzwanie ze strony Chin.

USA mogą mieć problem ze skierowaniem większej liczby żołnierzy na Bliski Wschód

W pisemnym zeznaniu przed Komisją Służb Zbrojnych Izby Reprezentantów, Kurilla stwierdził, żebrak odpowiednich amerykańskich środków wywiadowczych, wiedzy specjalistycznej i lingwistów "przyczynia się do tworzenia luk w naszej zdolności do wykrywania i zakłócania planów, zwiększając swobodę przemieszczania się" dla brutalnych organizacji ekstremistycznych.

Urzędnicy uważają, że skierowanie większej liczby żołnierzy na Bliski Wschód może być trudne do zrealizowania. - Wojska są rozproszone po całej Europie. Te, które nie są, przechodzą zaległe cykle serwisowe - powiedział jeden z amerykańskich urzędników, wypowiadając się pod warunkiem zachowania anonimowości.

Mulroy ocenił, że Stany Zjednoczone powinny wzmocnić swoją pozycję na Bliskim Wschodzie, nie rezygnując z koncentracji na Chinach.

- Musimy rozmieścić siły w oparciu o obecne zagrożenia. A obecny kierunek to oczywiście potencjał do szerszego konfliktu między narodami na Bliskim Wschodzie — wskazał.

- Nie sądzę, byśmy mieli wszystkie siły, którymi chcielibyśmy wesprzeć Izrael, gdyby doszło do bezpośredniej wojny między nimi a Iranem — powiedział agencji Reutera Michael Mulroy, były zastępca sekretarza obrony ds. Bliskiego Wschodu w administracji Donalda Trumpa.

Władze w Teheranie przekazały, że nie planują odwetu za piątkowy atak Izraela, ale ostatnie naloty przeprowadzone przez obie strony wzbudziły obawy o nieprzewidywalną wojną w regionie, której Stany Zjednoczone starały się zapobiec.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 822
Konflikty zbrojne
UE i Hiszpania wzywają do wstrzymania ofensywy w Rafah
Konflikty zbrojne
Putin i Łukaszenko szantażują NATO
Konflikty zbrojne
Szef NATO: Nadszedł czas, by pozwolić Ukrainie na ataki zachodnią bronią na cele w Rosji
Konflikty zbrojne
Izrael zignorował nakaz MTS. Sobotni atak na Rafah
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy