Rozbił się rosyjski bombowiec strategiczny Tu-22M3. Pierwszy od początku wojny

Samolot Tu-22M3 rosyjskiego lotnictwa strategicznego rozbił się w na terenie Kraju Stawropolskiego w Rosji. Co najmniej jeden z pilotów nie żyje. Ukraińcy twierdzą, że to oni zestrzelili maszynę.

Aktualizacja: 19.04.2024 10:11 Publikacja: 19.04.2024 07:04

Rozbił się rosyjski bombowiec strategiczny Tu-22M3. Pierwszy od początku wojny

Foto: telegram/baza

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 785

Jak podało rosyjskie Ministerstwo Obrony, bombowiec Tu-22M3 Sił Powietrzno-Kosmicznych Federacji Rosyjskiej rozbił się na terytorium Kraju Stawropolskiego, gdy „wracał na lotnisko po zakończeniu misji bojowej”.

Według wstępnych danych, przedstawionych przez Rosjan, przyczyną katastrofy była „awaria techniczna”. Na pokładzie samolotu miało nie być amunicji, a na ziemi nie odnotowano poważnych zniszczeń. Gubernatora Kraju Stawropolskiego Władimir Władimirow przekazał, że maszyna rozbiła się w rejonie krasnogwardiejskim.

Zgodnie z oficjalnymi informacji dwaj piloci rozbitego samolotu, którzy zdołali się katapultować, zostali odnalezieni żywi i przewiezieni do szpitala. Jeszcze co najmniej jednemu pilotowi udało się opuścić spadającą maszynę, ale — jak przekazał Władimirow — nie przeżył katastrofy. „Życie dwóch pilotów, którymi zajmują się lekarze, nie jest zagrożone. Lekarze robią wszystko, co konieczne, pacjenci zostaną wkrótce przewiezieni do szpitala wojskowego, który znajduje się poza naszym regionem” — napisał. Los czwartego członka załogi nie jest znany — jego poszukiwania trwają.

Siły Lądowe Sił Zbrojnych Ukrainy potwierdziły, że rozbita maszyna to bombowiec strategiczny Tu-22M3, z którego w nocy 19 kwietnia wystrzelono rakiety w kierunku Ukrainy. „Natychmiastowa karma w akcji – samolot Tu-22M3 Sił Powietrznych Rosji, który w nocy odpalał rakiety, rozbił się w Kraju Stawropolskim. Piloci niestety przeżyli” - czytamy we wpisie na Facebooku. 

To pierwszy naddźwiękowy bombowiec Tu-22M3, którego Rosja straciła przez cały czas trwania inwazji na Ukrainę. Kijów przekonuje, że to „jednostki rakietowe Sił Powietrznych we współpracy z Głównym Zarządem Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy zniszczyły bombowiec strategiczny dalekiego zasięgu Tu-22M3” - jak napisał Mykoła Ołeszczuk, dowódca Sił Powietrznych Ukrainy. Nie przedstawił jednak dowodów na potwierdzenie tezy o zestrzeleniu.

Wieś Bogomołow, w okolicy której spadł samolot, od najbliższych terenów, kontrolowanych przez Ukrainę, dzieli ponad 500 km. Wcześniej Ukraińcy atakowali jedynie lotniska, będące bazami rosyjskich samolotów.

Jak podało rosyjskie Ministerstwo Obrony, bombowiec Tu-22M3 Sił Powietrzno-Kosmicznych Federacji Rosyjskiej rozbił się na terytorium Kraju Stawropolskiego, gdy „wracał na lotnisko po zakończeniu misji bojowej”.

Według wstępnych danych, przedstawionych przez Rosjan, przyczyną katastrofy była „awaria techniczna”. Na pokładzie samolotu miało nie być amunicji, a na ziemi nie odnotowano poważnych zniszczeń. Gubernatora Kraju Stawropolskiego Władimir Władimirow przekazał, że maszyna rozbiła się w rejonie krasnogwardiejskim.

Pozostało 80% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Coraz bliżej do pojawienia się F-16 nad Ukrainą. "Kluczowy krok"
Konflikty zbrojne
Ukraińscy poborowi mogą spać spokojnie. Czy Kijów wystąpi o stworzenie mechanizmu odsyłania?
Konflikty zbrojne
Na Charków spadły rosyjskie pociski S-300. Drukarnia stanęła w ogniu. Wiele ofiar
Konflikty zbrojne
Gen. Mieczysław Bieniek o CPK: Taki wielki hub rodzi pokusę przeciwnika, by go zniszczyć
Konflikty zbrojne
Ukraińcy w wieku poborowym w Polsce. Co myślą o mobilizacji?